Reklama

Zmiana czy kontynuacja? PO wybiera nie tylko lidera

Są sztaby i ich szefowie, programy, kandydaci jeżdżą po Polsce i zbierają poparcie. Dla wygranej najważniejsza będzie mobilizacja własnych zwolenników. To nie opis kampanii prezydenckiej, ale kampanii wewnątrz Platformy, która właśnie wkracza w decydującą fazę.
Grzegorz Schetyna na swojego następcę poparł Tomasza Siemoniaka

Grzegorz Schetyna na swojego następcę poparł Tomasza Siemoniaka

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Gra toczy się bez Grzegorza Schetyny, który na swojego następcę wskazuje Tomasza Siemoniaka. Oprócz niego kandydatów jest jeszcze pięcioro. Szef Klubu Parlamentarnego PO Borys Budka, europoseł Bartosz Arłukowicz, posłanka Joanna Mucha, senator Bogdan Zdrojewski i poseł Bartłomiej Sienkiewicz, były szef MSWiA. – Dwójka z tej szóstki to centrolewica, czyli Mucha i Arłukowicz. Dwójka jest centroprawicowa, czyli Sienkiewicz i Zdrojewski. Siemoniak i Budka, najważniejsi gracze, to politycy pragmatyczni. Zwycięstwo któregoś z nich nie zmieni bardzo profilu Platformy – ocenia politolog dr hab. Marek Migalski.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama