Do tej pory tablice z kursami walut były stałym elementem krajobrazu miast w Rosji. Wystawiał je każdy kantor i bank, aby zachęcić klientów do transakcji walutowych.



 

Podpis Władimira Putina pod zmianami w prawie zakazał jednak wystawiania na ulicy tego rodzaju tablic.

Jak podaje polsatnews.pl, oficjalnym powodem wprowadzenia nowych regulacji jest "walka z nielegalnymi kantorami". Centralny Bank Rosji otrzymał jednocześnie uprawnienie decydowania o sposobie, w jaki banki oraz inne instytucje finansowe będą mogły informować o oferowanych przelicznikach - informuje Radio Wolna Europa.

Telewizja Biełsat zaznacza, że rosyjskie władze "dobrze wiedzą, że rubel może słabnąć”. Jak podkreślono, zakazano wystawiania tablic, "aby nie drażnić obywatela skaczącymi cenami dolara". 

"W czasie każdego dużego kryzysu finansowego zmieniające się co godzinę, a nawet co kwadrans ceny walut uświadamiały Rosjanom, że z gospodarką dzieje się coś złego" - czytamy.