Jak podała Państwowa Komisja Wyborcza, po przeliczeniu głosów z 99,49 proc. obwodowych komisji wyborczych wyniki wyborów parlamentarnych przedstawiają się następująco: PiS ma 43,76 proc., Koalicja Obywatelska - 27,24 proc., SLD - 12,52 proc., PSL - 8,58 proc., Konfederacja - 6,79 proc.

Czytaj także:
Wybory parlamentarne 2019 - relacja na żywo

- To było piękne święto demokracji - powiedział o wyborach prezydent Andrzej Duda. - Pokazaliśmy, że demokracja w Polsce jest, zwłaszcza pokazaliśmy to za granicą. Zaprzeczyło to wszystkim twierdzeniom, jakoby z demokracją w Polsce były jakieś problemy - podkreślił. Podziękował wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu.

Prezydent pogratulował tym, którzy uzyskali mandaty posłów i senatorów. Wyraził nadzieję, że będą oni "dzielnie pracowali dla Rzeczypospolitej". - Życzę, żeby wszystkie te sprawy, które będziecie realizowali, służyły Polsce, i żeby debata w Sejmie odbywała się jak najbardziej zgodnie. Żebyśmy w ten sposób rzeczywiście budowali wspólnotę - zaznaczył. Apelował, by spory polityczne toczony były zgodnie z zasadami kultury politycznej i kultury bycia.

W niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów parlamentarnych, że jego ugrupowanie będzie musiało dokonać analizy, dlaczego część społeczeństwa uznała, że nie należy tej formacji popierać. Prezydent był o tę wypowiedź pytany. - Dla mnie jest to oczywiste, że pan premier Jarosław Kaczyński, jako bardzo doświadczony polityk, na pewno będzie chciał takiej refleksji dokonać - skomentował.

Czytaj także:
Antoni Macierewicz: Gdyby Konfederacja była w mediach, miałaby gorszy wynik
Janusz Lewandowski: Mam nadzieję, że dzieci zwycięzców nie będą żałowały
Leszek Miller: Wygrał karnawał obietnic, post stoi za drzwiami

- Natomiast trzeba też wziąć pod uwagę, że jest czego Prawu i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy, gratulować, bo jest to jednak absolutnie spektakularny wynik. Takiego wyniku – przynajmniej wszystko na to wskazuje – do tej pory jeszcze nie było - zaznaczył prezydent.

Pytany o powrót lewicy do Sejmu Andrzej Duda ocenił, że dobrze, iż wszystkie strony sceny politycznej są reprezentowane. Jak podkreślił, w Polsce jest sporo wyborców o światopoglądzie lewicowym.

Pytany o wejście do Sejmu Konfederacji prezydent powiedział, że ma szacunek do wszystkich ludzi polskiej polityki. - Zwłaszcza trzeba mieć szacunek do ludzi, którzy mają poparcie społeczne, bo oni są reprezentantami istotnych społecznych grup - podkreślił. - Jeżeli jest poważna grupa wyborców w Polsce, która do tej pory swojej reprezentacji nie miała, to dobrze, że ją ma - ocenił.

Andrzej Duda był też pytany, czy wystartuje w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. - Tak jak zawsze mówiłem: jestem jeszcze młodym człowiekiem, na emeryturę się nie wybieram - odpowiedział. Dopytywany, czy jeśli wystartuje w wyborach, będzie liczył na poparcie Prawa i Sprawiedliwości, odparł: -  Gratuluję wszystkim, którym udało się zdobyć mandaty.