W opublikowanym dziś spocie, kandydat w wyborach prezydenckich Szymon Hołownia mówi o "walce o każde drzewo, a nie o jedno".

W tle pojawia się brzoza, a na następnym ujęciu wypuszczony w powietrze papierowy samolot.

Część internautów zarzuciła Hołowni, że kpi w ten sposób z katastrofy smoleńskiej. 

Głos zabrał startujący w wyborach Władysław Kosiniak. "Szanowny
@szymon_holownia, usuń proszę ten film. Drwiąc z katastrofy smoleńskiej nie tylko pogłębiasz podziały, które przecież obaj chcemy zasypywać, ale rozdrapujesz wciąż niezagojone rany bliskich ofiar. Wiem, że wiesz jak się zachować" - napisał kandydat PSL.

"Panie @szymon_holownia Pan poważnie sprowadza tragiczną smierć 96 osób do papierowego samolociku i walki o jedno drzewo?" - zapytała Barbara Nowacka.

Hołownia na Twitterze odpowiedział na zarzuty. "Nie przyszłoby mi do głowy, by sprawdzać gatunki drzew w moim spocie. Niektórym przyszło. To nie ja kpię z katastrofy smoleńskiej, która była dla mnie wielkim osobistym wstrząsem. To oni z niej kpią. Zawsze będę miał w sercu pamięć ofiar, wśród których było wielu moich znajomych" - napisał.