Zbigniew Girzyński, Małgorzata Janowska i Arkadiusz Czartoryski swoje odejście z Klubu Parlamentarnego PiS ogłosiło w piątek. Utworzyli koło poselskie "Wybór Polska".
Girzyński, gość dzisiejszego "Poranka w TOK FM", pytany był o to, czy po odejściu trójki posłów wzrosło prawdopodobieństwo przyspieszonych wyborów.
Według Giczyńskiego - "odrobię". Tylko tyle, bo, jak zauważył, są w Sejmie posłowie formalnie niezależni, ale głosujący jak PiS, są tacy parlamentarzyści również w Kukiz'15, z którymi PiS ostatnio podpisał umowę o współpracy programowej.
- Jeśli nie będzie kolejnych odejść z PiS, większość zostanie utrzymana - uważa polityk.
Girzyński nie wykluczył, że jego koło poprze wniosek o odwołanie z funkcji ministra edukacji Przemysława Czarnka, czego domaga się opozycja.
Nie wyklucza także rozważenia konstruktywnego wniosku o wotum nieufności wobec premiera Mateusza Morawieckiego - jeśli taki wniosek się pojawi.
- - Natomiast namawiamy koleżanki i kolegów z opozycji, z którymi w naturalny sposób w tym momencie jest nam bliżej, do tego, że jeżeli będą takie wnioski składali, to żeby przedyskutowali je w gronie całej opozycji. Żebyśmy się takimi wnioskami nie zaskakiwali - powiedział Girzyński.