Taką decyzję podjęła w środę komisja dyscyplinarna przy Izbie Skarbowej w Katowicach.
Według komisji Grażyna Welon, starszy komisarz skarbowy w urzędzie skarbowym w Sosnowcu złamała art. 78 ustawy o służbie cywilnej. Mówi on, że „Członkowi korpusu służby cywilnej nie wolno publicznie manifestować poglądów politycznych". Welon otrzymała karę upomnienia - najniższą z możliwych.
- Uważam, że potraktowano mnie niesprawiedliwie. Nie może być tak, że nie mam podstawowych praw obywatelskich w demokratycznym kraju. Będę się odwoływać do Wyższej Komisji Dyscyplinarnej przy premierze - powiedziała "Rz" Welon.
Sprawę opisaliśmy we wtorek. Pracownica skarbówki była na wiecu z Kaczyńskim w Sosnowcu 1 lipca ubiegłego roku. Jej przełożeni dowiedzieli się o tym z anonimu w grudniu. Jako dowód informator podał link do strony internetowej społecznego komitetu wyborczego Kaczyńskiego w Sosnowcu, gdzie pod nr. 20 w deklaracji poparcia widniało jej nazwisko. I to głównie właśnie za wpisanie się na listę poparcia została upomniana.
Sosnowieccy urzędnicy znaleźli też w Internecie jej zdjęcie z wiecu.
Naczelnik sosnowieckiej skarbówki, który był świadkiem na sprawie Grażyny Welon, twierdził, że urzędniczka była na wiecu w godzinach pracy, ale komisji to nie przekonało. Kaczyński miał być w Sosnowcu o godz. 13.30, ale spóźnił się dwie godziny. - A ja byłam tam po pracy - stwierdziła Welon.