Pierwsza część rozmowy dotyczy sytuacji wokół Pauliny Henning-Kloski i wspólnego wniosku PiS oraz Konfederacji o jej odwołanie. Michał Kolanko mówi wprost, że to „największy test dla koalicji od momentu jej powstania”. Jego zdaniem sprawa jest poważniejsza niż wcześniejsze napięcia, bo tym razem chodzi o realne sejmowe głosowanie, w którym znaczenie mogą mieć nie tylko deklaracje liderów, ale też pojedyncze wyłamania. Poprzednie ważne głosowanie – rotacja marszałków jesienią 2026 r. – nie zakończyła się kryzysem koalicyjnym. Czy tym razem będzie inaczej? Sejmowe nastroje są o tyle czytelne, że Lewica i KO będą murem za ministrą klimatu i środowiska. Problem zaczyna się w Polsce 2050, a największy może być w PSL.
Czytaj więcej
Propozycja podniesienia drugiego progu podatkowego miała być prezentem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz dla podatników. W praktyce stała się narzędzie...
Pełczyńska-Nałęcz i podatkowy „SAFE na odwrót”
Drugi ważny wątek rozmowy dotyczy propozycji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, by podnieść drugi próg podatkowy ze 120 do 140 tys. zł. Michał Szułdrzyński pyta, czy Karol Nawrocki, deklarując sympatię wobec tego pomysłu, pomógł szefowej resortu funduszy, czy raczej obnażył jej grę. Kolanko odpowiada, że sytuacja jest paradoksalnie „prosta i trudna, lepsza i gorsza jednocześnie”. Lepsza, bo Pełczyńska-Nałęcz może powiedzieć w rządzie, że jeśli taki projekt przejdzie, prezydent go nie zawetuje. Gorsza, bo wtedy sukces byłby także sukcesem samego prezydenta. – To może być taki SAFE na odwrót – mówi Kolanko, wskazując, że rząd – a raczej KO – może wyjść z własną propozycją podatkową, tak jak prezydent Nawrocki zaproponował „Polski SAFE 0 proc.”.
Czytaj więcej
Morawiecki zakłada stowarzyszenie Rozwój Plus. Czy to już rozłam, czy dalszy ciąg frakcyjnej wojny? Co tak naprawdę dzieję się w Prawie i Sprawiedl...
W PiS „rozłamometr” poszedł ostro w górę
Trzecia część podcastu dotyczy już sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości po słowach Jarosława Kaczyńskiego o stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego i burzliwej naradzie w czwartek. Szułdrzyński przywołuje twardy komunikat prezesa: członkostwo w tym stowarzyszeniu ma być nie do pogodzenia z członkostwem w PiS, a aktywni działacze nie znajdą się na listach wyborczych. Kolanko nie ma wątpliwości, że polityczne napięcie wzrosło skokowo. – Jeśli mielibyśmy mieć taki wskaźnik, czy jest bliżej rozłamu w PiS-ie, czy nie, no to oczywiście jest dużo bliżej rozłamu niż jeszcze tydzień temu – mówi. Pojawia się termin „rozłamometr”, który poszedł w tym tygodniu w partii Kaczyńskiego ostro w górę. Co nie znaczy, że Kaczyński w piątek nie zostawił Morawieckiemu furtki, by doszło do deeskalacji sytuacji.