Reklama

Michał Szułdrzyński: Jak Polska 2050 potknęła się o próg. I to podatkowy

Propozycja podniesienia drugiego progu podatkowego miała być prezentem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz dla podatników. W praktyce stała się narzędziem politycznej rozgrywki przeciw ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu i premierowi Donaldowi Tuskowi, a poparcie Karola Nawrockiego dla pomysłu Polski 2050 tylko obnażyło istotę tej gry.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Foto: PAP/Paweł Supernak

Ręce same składałyby się do oklasków, gdyby wziąć za dobrą monetę wzorową współpracę ministra funduszy i polityki regionalnej z głową polskiego państwa. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła złożenie projektu ustawy podnoszącej drugi próg podatkowy, na co natychmiast odezwał się prezydent Karol Nawrocki, ogłaszając, że gotów byłby taką ustawę podpisać. Tyle że ręce, zamiast składać się do braw, zaczynają opadać, jak tylko zorientujemy się, o co toczy się gra.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama