Reklama

Tomasz Tywonek: Lustracja i dekomunizacja powinny się były dokonać

Jarosław Kaczyński, który nieraz krytykował poprzednie rządy za to, że nie przeprowadziły lustracji i dekomunizacji, rządził Polską razem ze świętej pamięci Lechem Kaczyńskim. Mieli wszystkie narzędzia w ręku, mogli to zrobić - mówi Tomasz Tywonek, rzecznik rządu Jerzego Buzka.
Jeżeli się zarzuca prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że posługuje się dość często wetem, to trzeba

Jeżeli się zarzuca prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że posługuje się dość często wetem, to trzeba pamiętać, że Aleksander Kwaśniewski wcale od tego narzędzia nie stronił – mówi Tomasz Tywonek, na zdjęciu jako rzecznik rządu Jerzego Buzka, 1997 r.

Foto: PAP/CAF/TEODOR WALCZAK

Został pan pierwszym rzecznikiem Jerzego Buzka. Miał pan 32 lata. W jaki sposób trafił pan do rządu?

Znałem Mariana Krzaklewskiego z kampanii parlamentarnej Solidarności w 1991 r., przy której pracowałem. W 1997 r. zaprosił mnie Janusz Tomaszewski, późniejszy szef MSWiA i spytał, czy mogę zostać ich rzecznikiem w kampanii. Miałem już wyrobioną opinię specjalisty od mediów, ale pracowałem w międzynarodowej korporacji, dobrze zarabiałem, a miałem na utrzymaniu rodzinę. Poszedłem do Krzaklewskiego, ówczesnego przewodniczącego NSZZ „Solidarność” i powiedziałem, że muszą dbać o byt rodziny, zatem nie mogę stracić finansowo na tej zmianie. Usłyszałem: „Rozumiem, ale nie może pan zarabiać więcej niż przewodniczący związku”. (śmiech)

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama