- Nie straszę Tuska i PO, ale jako były szef ABW posiadam dużą wiedzę merytoryczną, którą niektórzy mogliby uznać za ważną. Gdybym miał taką wiedzę jak niektórzy próbują mi wmówić, to byłbym czarnoksiężnikiem, a nie emerytowanym prokuratorem - powiedział Bogdan Święczkowski w rozmowie z Onet.pl.
Były szef ABW dodał: "Nie należę i nigdy nie będę należał do PiS. Prawo mi na to nie pozwala. Jestem posłem-elektem bezpartyjnym i nie podjąłem jeszcze decyzji, czy wstąpię do klubu PiS, czy też nie".
- Ja jestem apolityczny. Na pewno nie będę realizował programu jakiejkolwiek partii i woli politycznej. W Sejmie chętnie będę współpracował z parlamentarzystami wszystkich partii, również PO (choć jak widać z decyzji marszałka Schetyny nie jestem tam lubiany) jeśli tylko będzie to współpraca dla dobra państwa - zadeklarował Święczkowski.
Zapytany, czy pojawi się w Sejmie na zaprzysiężeniu nowych posłów, odparł: "Jeśli zostanę zaproszony, to tak. Ale nie będę się pchał tam gdzie mnie nie chcą".
3 listopada do Sądu Najwyższego wpłynęły odwołania nowo wybranych posłów PiS Dariusza Barskiego i Bogdana Święczkowskiego w sprawie decyzji marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny dotyczącej wygaszenia ich mandatów poselskich
Sąd ma 7 dni na ich rozpatrzenie i wydanie orzeczenia. Sprawy rozpoznawane są w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych SN w postępowaniu nieprocesowym.
Pierwsze posiedzenie Sejmu, na którym posłowie składają ślubowanie, zaplanowane jest na 8 listopada. Jeśli do tego czasu Sąd Najwyższy nie wydałby orzeczenia, wówczas decyzję o tym, czy Barski i Święczkowski złożą ślubowanie będzie musiał podjąć - zgodnie z regulaminem Sejmu - marszałek senior. Marszałkiem seniorem VII kadencji będzie Józef Zych (PSL).
Zgodnie z art. 103 konstytucji mandatu poselskiego nie może sprawować m.in. sędzia ani prokurator. Według art. 30 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, w okresie sprawowania mandatu parlamentarzyści nie mogą wykonywać pracy w charakterze sędziego i prokuratora, pracownika administracyjnego sądu i prokuratury.
Kodeks wyborczy stanowi, że w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia przez PKW wyników wyborów marszałek Sejmu stwierdza wygaśnięcie mandatu posła, który nie złożył oświadczenia o rezygnacji z zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji, których nie można łączyć z mandatem poselskim.