Reklama

Słowenia na czele UE: Będzie zadawać niewygodne pytania?

Przez najbliższe półrocze Słowenia nie zmieni kierunku rozwoju Unii. Ale może zadawać niewygodne pytania krajom, które dziś cenzurują Europę Środkową.
Słowenia na czele UE: Będzie zadawać niewygodne pytania?

Foto: AFP

Viktor Orbán od trzydziestu lat stawia czoła ostrej krytyce. Wręcz to lubi. Ale na ostatnim szczycie UE nawet on uznał, że pozostali przywódcy Unii przesadzili. Poszło o przyjętą przez węgierski parlament ustawę, która zakazuje propagowania homoseksualizmu w szkołach i mediach skierowanych do młodzieży. Premier Włoch Mario Draghi tłumaczył Orbánowi, na czym polegają podstawy chrześcijaństwa, jego łotewski kolega Krišj?nis Karinš wskazywał na niezgodną z wartościami europejskimi dyskryminację. Ale na czele szarży stanął Holender Mark Rutte, który odwołał się nawet do art. 50. traktatu opisującego tryb wychodzenia kraju z Unii. Głos Polaków i Słoweńców, jedynych, którzy wystąpili w obronie Węgra, był ledwie słyszalny.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama