Projekt przepisów w tej sprawie Kamiński ma przedstawić premierowi Mateuszowi Morawieckiemu do końca miesiąca.

Kamiński podkreślił, że dotkliwsze kary mają "odstraszać potencjalnych przestępców" przed atakowaniem policjantów.

- Każdy funkcjonariusz, który dozna obrażeń lub ran w związku ze służbą, będzie przedmiotem szczególnej troski nie tylko przełożonych, ale i ministra spraw wewnętrznych - dodał szef resortu. 

Wystąpienie Kamińskiego to pokłosie wydarzeń z Pastuchowa (woj. dolnośląskie), gdzie dwoje policjantów biorących udział w interwencji zostało brutalnie zaatakowanych przez ojca i syna. Mężczyźni znajdowali się pod wpływem alkoholu. Zostali zatrzymani na miejscu.

- Podjęliśmy decyzję znaczącego umocnienia bezpieczeństwa policjantów. Oni powinni być pewni, że państwo polskie za nimi stoi, że takie sytuacje nie mogą mieć miejsca - mówił premier Mateusz Morawiecki.

- Chciałem podziękować policjantom za waszą odwagę, zaangażowanie, podnoszenie bezpieczeństwa w państwie polskim -  dodał.

- My po stronie rządu zrobimy wszystko, aby wasze bezpieczeństwo umocnić - podkreślił Morawiecki, który przypomniał, że policja cieszy się w Polsce wysokim zaufaniem społecznym.