Karol Nawrocki: Działania rządu z ostatniego piątku, na czele z premierem Donaldem Tuskiem sprawiły, że spotykamy się w okolicznościach dotąd niespotykanych w sytuacji poważnego kryzysu konstytucyjnego, wobec czego nie możemy przejść obojętnie – podkreślił Nawrocki.
Karol Nawrocki mówi o wprowadzeniu do TK „ludzi, którzy uważają się za sędziów”
- W sytuacji, w której uzasadnione są najpoważniejsze zarzuty dotyczące nielegalności działań podejmowanych przez rząd wobec Trybunału Konstytucyjnego - dodał.
- 30 października doszło do sytuacji bez precedensu w III RP po roku 1989. Polityczną decyzją rządu postanowiono bezprawnie przejąć Trybunał Konstytucyjny – stwierdził Nawrocki. - Próbowano to zrobić wykorzystując moją nieobecność w Polsce, dlatego przerwałem swoją podróż zagraniczną i wróciłem do Warszawy - dodał.
Prezydent mówił, że uznał za swój obowiązek „być w kraju w chwili tak poważnego zagrożenia stabilności polskiego porządku prawnego”.
- Rząd wybrał noc poprzedzającą ważny dla Polaków dzień Wszystkich Świętych, by wprowadzić do Trybunału ludzi, którzy uważają się za sędziów TK, choć zgodnie z prawem tymi sędziami nie są, co zakomunikowałem w piątkową noc tym osobom – kontynuował Nawrocki.
- Te osoby pod polityczną eskortą nadają sobie prawo do zawieszania sędziów i przejęcia ich obowiązków działając bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Takie stanowisko (...) podkreślają zgodnie I prezes SN, prezes NSA i prezes NRA – wyliczał prezydent.
Czytaj więcej
Zaczęło się w 2015 r.. Od tamtej pory sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego się tak skomplikowała, że nawet wnikliwym obserwatorom trudno rozwik...
- Co najgorsze uczyniono zrobiono to wszystko wykorzystując przedmiotowo funkcjonariuszy policji i SOP – mówił też Nawrocki. - Nie ma wątpliwości, że policjanci wiedzą, że zostali przedmiotowo wykorzystani do realizacji politycznego scenariusza, co jest bardzo niepokojące - dodał.
Karol Nawrocki: Praworządności nie można przywracać metodami, które rażąco naruszają prawo
- W Polsce istnieją nadal mechanizmy wzajemnej kontroli władz: kontrola konstytucyjności uchwalonego prawa, niezależne sądownictwo, to także prezydenckie weto i parlamentarna odpowiedzialność rządu. Te instytucje pełnią różne funkcje, ale służą jednej fundamentalnej zasadzie: żadna władza nie może być nieograniczona – mówił Nawrocki dodając, że mechanizmów tych nie wolno „nigdy podporządkowywać doraźnej potrzebie politycznej”.
- Praworządności nie można przywracać metodami, które same rażąco naruszają prawo – stwierdził prezydent.
- Pełną odpowiedzialność za każdego policjanta pod Trybunałem, za wszystkie nielegalne działania takie jak: zawieszenie sędziów, nielegalne zarządzenia, wejście do Trybunału od strony KPRM ponosi jeden człowiek, człowiek, który jest obecny na tej sali, (...) którego działań nie rozumiem, nie akceptuję, i przeciwko nim występuję, a więc pan premier Donald Tusk (...) W pana przypadku to nie tylko zbrodnia na konstytucji RP, to coś więcej, to błąd, pan premier już wie, że popełnił błąd i obaj też wiemy, że dziś zabrakło obok pana wcześniejszych sojuszników i została już panu wyłącznie przemoc – stwierdził Nawrocki dodając, że Tusk „niszczy wizerunek Polski za granicą”.
Więcej informacji wkrótce