Dwóch obywateli Turcji zatrzymano w Niemczech w związku z podpaleniem stacji Starlink w Woli Korbowskiej – poinformował na konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Według szefa MSWiA był to akt sabotażu i dywersji, a zatrzymani mają usłyszeć zarzuty działania na rzecz obcego wywiadu.

Minister Marcin Kierwiński poinformował, że do zatrzymania obu mężczyzn doszło na terytorium Niemiec. Operację przeprowadził niemiecki Federalny Urząd Kryminalny.

Czytaj więcej

Syreny alarmowe wyją coraz częściej. Powodem jest „10 sekund różnicy”

Do zatrzymania doszło dzięki materiałom zgromadzonym przez polską policję we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuraturą.

Jak poinformował szef MSWiA, dwaj obywatele Turcji są podejrzewani o dokonanie podpalenia stacji Starlink w Woli Korbowskiej. Według ministra mają usłyszeć zarzuty związane z sabotażem i dywersją na rzecz obcego wywiadu.