Premier zarzucił poprzedniej władzy wykorzystywanie systemu Pegasus do inwigilacji opozycji i przekazanie kontroli nad zbieranymi informacjami izraelskiej firmie.
– Właśnie zmierza do finału sprawa Pegasusa. Pamiętacie? Jeden z największych skandali w historii Polski po upadku komunizmu – stwierdził premier.
Szef rządu odniósł się do działalności służb specjalnych w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości oraz sposobu zakupu i wykorzystywania oprogramowania Pegasus. System opracowany przez izraelską firmę NSO Group umożliwiał uzyskiwanie dostępu do informacji przechowywanych w telefonach osób objętych inwigilacją.
– Totalne narzędzie cybernetycznej inwigilacji. Ta firma zaoferowała system, który miał nas chronić przed agentami i służbami innych, wrogich państw – mówił Tusk.
Czytaj więcej
W Służbie Kontrwywiadu Wojskowego jest dokument, który przestrzegał przed używaniem Pegasusa do działań kontrwywiadowczych z powodu ryzyka wycieku...
Premier przekonywał, że w rzeczywistości system stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa danych polskich obywateli, a kontrolę nad nim zachował izraelski producent oprogramowania.
Donald Tusk: Kontrola nad systemem Pegasus pozostawała w rękach Izraela
Według premiera polskie służby nie miały pełnej kontroli nad informacjami pozyskiwanymi za pomocą Pegasusa. Jak twierdził, dane dotyczące inwigilowanych osób trafiały do strony izraelskiej.
– Kontrola nad tym narzędziem inwigilacji i śledzenia pozostawała w rękach Izraela i izraelskiej firmy – powiedział.
Tusk wskazał, że chodziło między innymi o informacje dotyczące polskich polityków opozycyjnych i niezależnych prokuratorów.
Czytaj więcej
System deszyfrujący komunikatory działał legalnie, nie potrzebował akredytacji ABW, a Izrael jest państwem nam przyjaznym – tak były szef ABW broni...
– Wszystkie możliwe dane dotyczące polskich obywateli, polskich liderów opozycji, polskich niezależnych prokuratorów trafiały na stronę izraelską, a polska strona nie miała nad tym de facto żadnej kontroli – stwierdził.
Przypomniał również, że zakup systemu sfinansowano ze środków przeznaczonych na pomoc ofiarom przestępstw.
Czytaj więcej
Część ściśle tajna raportu z prac sejmowej komisji ds. Pegasusa będzie niedostępna dla posłów. Dostęp do największych tajemnic ma tylko 15 osób w S...
Szef rządu zarzucił poprzedniej władzy, że narzędzie przedstawiane jako sposób ochrony państwa przed zagranicznymi zagrożeniami wykorzystywano przeciwko polskim obywatelom, w tym politykom opozycji. W swojej wypowiedzi wspomniał również o obywatelach innych państw europejskich, między innymi Francji i Niemiec.
Komisja śledcza kończy prace nad Pegasusem. Premier oskarża służby z czasów PiS
Tusk odniósł się także do odpowiedzialności osób, które w okresie rządów PiS kierowały służbami specjalnymi oraz resortem sprawiedliwości.
Wskazał między innymi na kierownictwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i wywiadu, a także przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości.
– Wyobraźcie sobie, ludzie odpowiedzialni za sprawiedliwość oddali w ręce obcego państwa, Izraela, dziesiątki tysięcy danych, danych wrażliwych polskich obywateli, nie mając nad tym żadnej kontroli – powiedział premier.
Czytaj więcej
Poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Bosacki powiedział, że widział dokument, na mocy którego rząd PiS-u kupił Pegasusa. Są na nim dwa nazwiska i...
Wypowiedź Tuska pojawiła się w dniu zaplanowanej prezentacji sprawozdania sejmowej komisji śledczej badającej zakup i wykorzystywanie Pegasusa. W poniedziałek, 12 października, komisja ma przedstawić efekty blisko dwóch lat pracy. Posiedzenie zaplanowano na godz. 12.
Przewodnicząca komisji Magdalena Sroka zapowiedziała przedstawienie raportu obejmującego część jawną i niejawną. Dokument ma wskazać nieprawidłowości dotyczące zakupu, finansowania i stosowania oprogramowania. Komisja zapowiada także kolejne zawiadomienia do prokuratury.
Sroka mówiła wcześniej w Polskim Radiu, że system został zakupiony, zainstalowany i wykorzystywany przez polskie służby bez wymaganej akredytacji, a jeden z jego elementów pozostawał pod kontrolą izraelskiego producenta.