Jak informuje gazeta, Burnham zapytał o zaangażowanie Kremla po objęciu urzędu premiera w lipcu. Otrzymał wówczas jednoznaczną odpowiedź, że do takiej ingerencji doszło.

Wypowiedź szefa brytyjskiego rządu padła w podcaście politycznym The Rest Is Politics. Odcinek z jego udziałem ma zostać opublikowany 12 października.

Jeśli relacja „The Observer” się potwierdzi, będzie to pierwsze publiczne przyznanie przez brytyjskiego premiera, że Rosja odegrała rolę w kampanii poprzedzającej referendum brexitowe. W głosowaniu z 23 czerwca 2016 roku za wyjściem Wielkiej Brytanii z UE opowiedziało się 52 proc. głosujących, a za pozostaniem we Wspólnocie – 48 proc.

Czytaj więcej

10 lat po brexicie. Nie rozwiązał żadnego problemu, a radykałowie chcą więcej

Kreml podejrzewany o wspieranie eurosceptyków

Rosja od lat jest podejrzewana o działania mające na celu wzmacnianie nastrojów eurosceptycznych w Wielkiej Brytanii i innych państwach europejskich. W kontekście referendum z 2016 roku pojawiały się zarzuty dotyczące prób wspierania obozu opowiadającego się za wyjściem z UE.

Burnham odniósł się do tej kwestii kilka dni po spotkaniu w Berlinie z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. W Niemczech rośnie poparcie dla prawicowej, prorosyjskiej Alternatywy dla Niemiec (AfD). We wrześniu partia odnotowała sukcesy wyborcze we wschodnich landach, w tym w Saksonii-Anhalt i Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

Jak cytuje premiera „The Observer”, nagłaśnianie rosyjskich działań ma znaczenie również dla wyborców w innych krajach europejskich. Burnham podkreślił, że jego zdaniem należy jasno pokazywać, iż część zjawisk politycznych jest inspirowana przez przeciwników Zachodu, w szczególności Rosję. Wyraził przy tym przekonanie, że takie informacje mogą pomóc wyborcom w Niemczech i Francji lepiej zrozumieć mechanizmy oddziaływania Kremla.

Czytaj więcej

Dekada od brexitu. Trzech na pięciu młodych Brytyjczyków chce powrotu do UE

Londyn zacieśnia relacje z Unią Europejską

Wypowiedź Burnhama pojawia się w czasie, gdy brytyjski rząd dąży do pogłębienia współpracy z Unią Europejską. Proces ten rozpoczął się za rządów jego poprzedników, Rishiego Sunaka i Keira Starmera, a jednym z czynników sprzyjających zbliżeniu jest wspólne stanowisko w sprawie wsparcia dla Ukrainy.

Brytyjsko-unijna współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa i polityki zagranicznej nabiera znaczenia w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz obaw dotyczących prób ingerowania Moskwy w procesy polityczne w Europie. Tym bardziej, że według ostatnich sondaży prawie połowa Brytyjczyków chce powrotu do UE.