Kadencja hiszpańskiego parlamentu kończyła się latem 2027 roku.
Sánchez ogłaszając skrócenie kadencji parlamentu oświadczył, że istnieje potrzeba „odnowienia i poszerzenia” mandatu dla jego rządu w obliczu niezbędnych reform. Przedterminowe wybory to pokłosie kryzysu mieszkaniowego w Hiszpanii, który doprowadził do fali ulicznych demonstracji w całym kraju.
Hiszpański premier dodał, że jego rząd potrzebuje „znacznie szerszej, postępowej większości” w parlamencie.
Więcej informacji wkrótce