Po tym, jak Sejm wybrał Horałę odrzucając kandydaturę na wicemarszałka Marcina Ociepy, kandydata PiS, drugiego największego klubu w Sejmie, Kaczyński na konferencji prasowej mówił, że ta „decyzja była nie tyle zaskoczeniem, co ostatecznym potwierdzeniem faktu, że dzisiaj panu Morawieckiemu i jego towarzyszom jest bliżej do obecnego rządu, koalicji 13 grudnia, niż do nas (do PiS - red.)”.

Czytaj więcej

Jest nowy wicemarszałek Sejmu. Marcin Horała wybrany

- Bo oni byli w stanie się porozumieć my oczywiście nie - zaznaczył.

- Ale to nie jest sprawa jakiejś szczególnie wielkiej wagi, chociaż chcę bardzo mocno podkreślić,. że pan poseł Ociepa to jest człowiek wyjątkowo wartościowy – zastrzegł Kaczyński. Jak dodał Ociepa to ktoś „kto powinien awansować w życiu publicznym”. - I jestem przekonany, że awansuje (...) będziemy w dalszym ciągu na niego stawiać. Tym razem się nie udało, w tych smutnych okolicznościach. Więcej na ten temat nie chcę mówić, bo sprawa jest smutna – dodał. 

Sejm wybrał Marcina Horałę na marszałka Sejmu głosami m.in. koalicji rządzącej

W sejmowym głosowaniu nad wyborem wicemarszałka wzięło udział 428 posłów, większość bezwzględna wynosiła 215. Marcin Horała uzyskał poparcie Koalicji Obywatelskiej, Rozwoju Plus, PSL, większości Lewicy, większości Centrum (wyłamał się Rafał Komarewicz, który poparł Ociepę), koła Demokracja. Marcina Ociepę poparł PiS.

Tomasz Trela i Anna Maria Żukowska z Lewicy, Konrad Berkowicz i Krzysztof Tuduj z Konfederacji oraz wszyscy trzej posłowie koła Konfederacji Korony Polskiej głosowali przeciwko obu kandydatom.

Większość posłów Konfederacji zagłosowała na kandydata PiS, dwóch przedstawicieli tej formacji (Michał Połuboczek i Przemysław Wipler) poparło Horałę. Również klub Polski 2050 był podzielony – dwóch posłów było za Horałą, sześciu za Ociepą, a siedmiu nie głosowało. Posłowie koła Razem nie brali udziału w głosowaniu.