– Wstyd na cały świat, „Financial Times” pisze o największym, czy jednym z największych skandali w historii naszego kraju i cały świat o tym czyta – powiedział Tusk, rozpoczynając posiedzenie rządu.
Tusk zauważył, że „w ostatnich miesiącach” pojawiły się „setki publikacji” na całym świecie „chwalących Polskę za to, co udaje się osiągnąć” w różnych dziedzinach.
Czytaj więcej
„Financial Times” dotarł do nowych szczegółów katastrofalnej transakcji, która doprowadziła szwajcarską spółkę-córkę Orlenu do gigantycznych strat....
Donald Tusk: W aferze Orlenu jest wszystko, co ostatnio wiąże się z PiS-em
– Niestety taki cios, czyli publikacja na cały świat o największym skandalu, jakim jest afera Orlenu za czasów Obajtka. Straty tylko w tej jednej sprawie to 1,6 mld złotych – ubolewał premier.
– Jest wszystko, co ostatnio wiąże się z PiS-em i politykami dzisiejszej opozycji: brudne interesy na paliwie; kryptowaluty (okazało się, że to właśnie kryptowaluty pomogły w realizacji tego brudnego interesu); dziwni pośrednicy – Palestyńczyk, Chińczyk, Wenezuelczyk; przekazanie gigantycznych sum pieniędzy bez żadnych gwarancji uzyskania paliwa; później de facto zero paliwa i, tak jak powiedziałem, 1,6 mld złotych strat. I Obajtek z immunitetem w Parlamencie Europejskim – dodał Tusk.
Donald Tusk: Kryptowaluty, brudne interesy na paliwach i PiS. Wszystko układa się w całość
Premier zapowiedział, że po posiedzeniu rządu prokurator generalny Waldemar Żurek przedstawi szczegółową informację na temat stanu śledztw w sprawie Orlenu. – Ja dzisiaj nie mam żadnych wątpliwości (...) wszystko układa się w bardzo ponurą całość. Oprócz tego magicznego trójkąta: kryptowaluty, brudne interesy na paliwach i PiS. Do tego dochodzą konsekwentne weta i blokady ze strony prezydenta, dotyczące tych dwóch tematów: kryptowalut i paliw. I afera, nie tylko ta... Zondacrypto i afera Orlenu mają zasięg międzynarodowy – stwierdził Tusk.
– Ja teraz rozumiem te nerwowe zachowania niektórych urzędników prezydenckich i polityków PiS. O wiele łatwiej dziś zrozumieć ten strach widoczny od kilku dni. Wygląda na to, że i w aferze Zondacrypto, gdzie prezydent zaangażował się ze swoim wetem, i to bardzo konsekwentnie, tak jak i w aferze paliwowej na wielką skalę, możemy mieć do czynienia z siecią brudnych i bardzo groźnych interesów, która bardzo przerosła polityków PiS zaangażowanych w te biznesy. I być może stąd także uporczywe trzymanie się uporczywych metod takich jak blokowanie i wetowanie, w sprawach tak oczywistych jak Zondacrypto czy opodatkowanie nadzwyczajnych zysków od firm paliwowych – dodał.
Czytaj więcej
Samer A., pochodzący z Libanu biznesmen, który decyzją Daniela Obajtka stanął na czele szwajcarskiej spółki Orlenu, Orlen Trader Switzerland (OTS),...
Premier stwierdził też, że w sprawach związanych z Orlenem z czasów, gdy prezesem spółki był Obajtek, „niektórzy dostali już zarzuty, niektórzy ukrywają się w Dubaju”. – To też dość charakterystyczne, to kolejny element tej ponurej łamigłówki: kryptowaluty, ciemne interesy, Dubaj, dziwni pośrednicy, PiS i weto prezydenta składają się coraz częściej w taką ponurą całość. Będę prosił prokuratora generalnego także o możliwie pilne przedstawienie pełnej informacji na tyle, na ile to jest możliwe na etapie różnych śledztw, żeby Polacy dowiadywali się o tym niekoniecznie z „Financial Times” i prasy międzynarodowej, ale także od nas – oświadczył.
Rzecznik rządu Adam Szłapka po posiedzeniu rządu oświadczył, że afera opisana przez „FT” jest „gigantyczna”. - Tam jest bardzo ważny wątek związany z kryptowalutami co pokazuje jak ważne jest uregulowanie tego rynku – zaznaczył. – W tej sprawie w sierpniu tego roku zostały postawione zarzuty, został sformułowany akt oskarżenia wobec czterech osób, ale ta sprawa jeszcze nie jest zamknięta – dodał.
Co o aferze związanej z próbą zakupu ropy z Wenezueli przez Orlen napisał „Financial Times”?
Brytyjski dziennik „Financial Times” ujawnił we wtorek, 15 września, nieznane dotąd informacje dotyczące skandalu z udziałem spółki Orlen Trading Switzerland (OTS), która została powołana w celu dywersyfikacji dostaw paliw po wybuchu wojny w Ukrainie i otrzymała linię kredytową w wysokości 600 mln dolarów Zamiast sukcesu, wygenerowała potężne koszty, a nowy zarząd Orlenu na początku 2024 roku ujawnił niemal całkowity brak nadzoru nad spółką.
„FT” napisał, że prezes OTS Samer A. (obywatel Polski libańskiego pochodzenia) zlecił zakup wenezuelskiej ropy Merey 16 zaledwie 25-letniemu traderowi z Hongkongu, Kam Ho „Alexowi” Tse, stojącemu na czele dubajskiej spółki Hannon International. W ciągu pięciu dni od podpisania umowy OTS przelał na konta dubajskiej firmy 230 mln dolarów nie żądając w zamian żadnych gwarancji ani zabezpieczeń. Wenezuela, odcięta od zachodniego systemu bankowego, domagała się zapłaty w stablecoinie Tether (USDT). Kontrakt OTS o tym nie wspominał, ale 25-letni trader natychmiast zaczął wymieniać polskie miliony na cyfrowe tokeny.
Ropa z Wenezueli nigdy nie dotarła do Orlenu. Straty polskiej firmy wyceniono na około 424 mln dolarów (1,6 mld zł, o których mówił premier). Na tę kwotę złożyły się przepadłe zaliczki oraz 72 mln dolarów wyrzucone na koszty logistyczne – w opłaty za tygodnie bezczynnego postoju wyczarterowanych przez Orlen pustych tankowców.