3,4 proc. – tyle wyniosła w sierpniu inflacja CPI, według ostatecznych danych zaprezentowanych przez Główny Urząd Statystyczny we wtorek. Ten wynik nie jest niespodzianką: jest spójny z szybkim szacunkiem GUS sprzed dwóch tygodni. Z jednej strony: inflacja wciąż jeszcze pozostaje w przedziale celu NBP (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.). Z drugiej: jest wyraźnie wyższa niż w lipcu (3 proc.), najwyższa od 14 miesięcy (czerwca 2025 r.), a prognozy sugerują, że w najbliższych miesiącach – zapewne już we wrześniu – roczna dynamika cen konsumpcyjnych przekroczy 3,5 proc.

Paliwa drożeją, żywność tanieje

Wzrost inflacji to przede wszystkim efekt drożejących paliw. Zgodnie z danymi GUS, w sierpniu były one aż o 24,2 proc. droższe niż przed rokiem, i o 5,2 proc. droższe niż w lipcu. Wynik ten najprawdopodobniej nie uwzględnia w pełni obniżki VAT na paliwo do 8 proc. w dniach 17-31 sierpnia, nie zmienia to jednak faktu, że kierowcy płacili i nadal płacą na stacjach benzynowych coraz więcej (tym bardziej, że 1 września powróciła standardowa, 23-procentowa stawka VAT). Można szacować, że gdyby nie ceny paliw do prywatnych środków transportu były takie same jak przed rokiem, to inflacja ogółem byłaby niższa o około 1,3 pkt proc. Słowem: tylko ta jedna kategoria dokłada ponad jedną trzecią do wskaźnika i sprawia, że jest on blisko górnej granicy odchyleń od celu NBP, a nie wręcz poniżej punktowego celu 2,5 proc.

Pewną przeciwwagę dla rosnących cen paliw stanowi żywność. W tej kategorii w sierpniu wystąpiła najgłębsza deflacja od ponad dekady: ceny spadły o 1,2 proc. r/r (i o 0,8 proc. względem lipca). Oczywiście: sytuacja cenowa zależy od produktu, np. mocno potaniały przez ostatni rok ogórki (ponad 30 proc.), masło i inne tłuszcze z mleka (prawie 25 proc.) czy jabłka (24 proc.), a wyraźnie droższe są choćby papryka (ponad 22 proc.) czy warzywa strączkowe (około 12 proc.). W całym koszyku inflacyjnym GUS żywność jednak wyraźnie tanieje, na co wpływ ma m.in. wojna cenowa sieci handlowych, a także (z opóźnionym efektem) nadpodaż w wielu kategoriach na rynkach światowych. Dezinflacyjnie oddziałują też m.in. ceny odzieży i obuwia czy części sprzętu domowego.

W górę idą jednak m.in. koszty utrzymania domu. Przykładowo, energia elektryczna i ciepła woda są droższe niż przed rokiem o ponad 4 proc., a wywóz śmieci o blisko 8 proc.

Czytaj więcej

Ceny w sklepach niemal przestały rosnąć. Ale jesienią może być zwrot

Co dalej z inflacją?

Sierpień to już jednak przeszłość, a przyszłość rysuje się niestety w niezbyt optymistycznych barwach. Wydaje się, że wejścia inflacji na poziomy około 3,5-4 proc. przez najbliższych kilka miesięcy coraz trudniej uniknąć. Wciąż scenariusze bazowe zakładają jednak, że z czasem sytuacja na rynku surowców energetycznych będzie się uspokajać, a wraz z nią zacznie opadać i inflacja. W takim scenariuszu zapewne od drugiego kwartału - dzięki efektom wysokiej bazy sprzed roku – znów znaleźliśmy się z inflacją w przedziale celu NBP.