Reklama

Psychologowie społeczni karmili nas usprawiedliwieniami zła. Wyniki badań są odtrutką

Nauka, która pochopnie przygotowuje usprawiedliwienia dla niegodziwości, zasługuje na najwyższą podejrzliwość. Jeśli uwierzyliśmy, że jesteśmy mniej ludzcy niż w rzeczywistości, to wyrządziliśmy sobie niewyobrażalną krzywdę, rezygnując z pełni naszego człowieczeństwa w sytuacjach, które wymagają od nas odwagi i samodzielności.
Od połowy XX wieku psychologowie społeczni przekonują, że jeśli tylko sytuacja nas do tego skłoni, u

Tzw. eksperyment więzienny

Od połowy XX wieku psychologowie społeczni przekonują, że jeśli tylko sytuacja nas do tego skłoni, ujawnimy nasze wrodzone skłonności do wyrządzania zła innym? Dowodzić tego miały eksperymenty Stanleya Milgrama nad uległością, a koronnym argumentem, powtarzanym niczym echo w studni, jest zachowanie uczestników tzw. eksperymentu więziennego Craiga Haneya, Curtisa Banksa i Philipa Zimbardo.

Foto: Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0 Attribution-ShareAlike 4.0 International/Philip Zimbardo

Czy moralność może istnieć bez mózgu, bez serca, a nawet bez jednego neuronu? Odłóżmy na chwilę nasze poczucie wyjątkowości, wynikające z przekonania o posiadaniu sumień, i przyjrzyjmy się rukwieli nadmorskiej – niepozornej roślinie z rodziny kapustowatych, która rzuciła wyzwanie naszej gatunkowej pysze. W 2007 r. Susan Dudley, ekolożka ewolucyjna z McMaster University w Hamilton w Kanadzie, wraz ze swoją doktorantką Amandą File ogłosiły na łamach „Biology Letters” wyniki eksperymentu, który wywołał trzęsienie ziemi w świecie biologii. Rukwiele rosnące w jednej doniczce ze swoim rodzeństwem inwestowały w rozrost korzeni wyraźnie mniej niż te same rośliny posadzone obok obcych genetycznie osobników tego samego gatunku. Zamiast bezwzględnej walki o zasoby dochodzi więc między krewniakami do cichego paktu w myśl zasady: nie zabieraj wody siostrze. Zręby moralności, jakimi są współpraca i altruizm, miałyby zatem swoje źródła znacznie głębiej w historii ewolucji, niż odważyliśmy się przypuszczać.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama