Reklama

Tomasz Terlikowski: Oburzenie to za mało. Polska musi być gotowa na najgorsze

Okienko geopolitycznych szans, które było przez jakiś czas dla Polski otwarte, zdaje się z trzaskiem zamykać. Polskie elity zaś zamiast się na to oburzać, albo wzajemnie oskarżać, powinny przygotować sensowne strategie trwania i rozwoju w mniej korzystnym okresie.
Tomasz Terlikowski: Oburzenie to za mało. Polska musi być gotowa na najgorsze

Foto: Adobe Stock

Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalcie, a także widoczna niezdolność bardziej tradycyjnych partii niemieckich do realnej , a nie werbalnej odpowiedzi na to wyzwanie – jasno wskazuje, że położenie geopolityczne Polski się pogarsza. Rosja, co także widać, nie zamierza odpuszczać, i nawet jeśli nie odniosła zdecydowanego zwycięstwa w Ukrainie, to niektóre ze swoich celów politycznych – także dzięki polityce amerykańskiej i znużeniu części europejskich elit pomaganiem – zaczyna osiągać. Potencjalne sukcesy skrajnej, populistycznej prawicy we Francji czy Niemczech mogą tylko ten proces osiągania celów wzmocnić.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama