Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Objawienia w Gietrzwałdzie jako jedyne w Polsce zostały oficjalnie uznane przez Kościół. Na zdjęciu kapliczka stojąca obok miejsca, gdzie rósł klon, na którym 149 lat temu ukazywała się Matka Boża
Fragment książki Ewy K. Czaczkowskiej „Odkryć Gietrzwałd na nowo. Jedyne uznane objawienia maryjne w Polsce”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Biblos, Tarnów 2026
W nocy padał deszcz. Ziemia na wzgórzu kościelnym, między mogiłami rozmiękła, zamieniła się w błoto. W śliskiej mazi grzęzły nogi pielgrzymów, którzy w sobotę 8 września 1877 r. zjawili się w Gietrzwałdzie w liczbie dotąd tu niewidzianej: 50 tys. osób. Większość przyszła pieszo, nawet z odległych stron; przyjechali też furmankami albo powozami. Wielu dotarło pociągami do stacji kolejowej w sąsiedniej wsi Biesal, oddalonej od Gietrzwałdu o cztery kilometry. Przybyli ze wszystkich ziem polskich od stu lat podzielonych zaborami, a także z sąsiednich krajów. Najwięcej było Polaków z Warmii, ale byli też Mazurzy, Litwini, Kurpie, Kaszubi, Ślązacy i górale. Byli Polacy z Poznańskiego i Pomorza, z Galicji i ziem zaboru rosyjskiego, byli również Niemcy z Warmii i innych części Rzeszy.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: