Reklama

Z Moskwy lata się taniej niż z Warszawy. Ale Ukraina może zamknąć rosyjskie niebo

Zachodnie sankcje i ukraińskie drony postawiły pod znakiem zapytania przyszłość rosyjskich linii lotniczych. Nawet państwa przyjazne Rosji zaczynają się niepokoić.
Zachodnie sankcje i ukraińskie drony postawiły pod znakiem zapytania przyszłość rosyjskich linii lot

Zachodnie sankcje i ukraińskie drony postawiły pod znakiem zapytania przyszłość rosyjskich linii lotniczych

Foto: PAP/EPA

Gdy w piątek (11 września) sprawdzaliśmy bezpośrednie połączenia z Warszawy do jednego z największych lotnisk świata w Dubaju, znaleźliśmy najtańszy bilet za prawie 2400 zł. W tym samym czasie bezpośredni lot z moskiewskiego lotniska Wnukowo do tego samego lotniska w ZEA kosztował nieco ponad 28 tys. rubli (równowartość 1230 zł). Przy tym zarówno z Moskwy, jak i z Warszawy leci się tam tyle samo – około 6,5 godziny. Z kolei do Stambułu, do którego z Warszawy lecimy niespełna trzy godziny, tego samego dnia najtańszy bilet na bezpośredni lot w jedną stronę kosztował ponad 900 zł. Z moskiewskiego Szeremietiewa można było tam dotrzeć (najtańszy bezpośredni lot trwałby stamtąd dwie godziny dłużej) za zaledwie 13 tys. rubli (około 550 zł).

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama