Spór nie dotyczył przejęcia samych rosyjskich aktywów. W maju 2024 r. Rada UE zdecydowała, że nadzwyczajne zyski osiągane przez unijne depozyty papierów wartościowych w związku z zamrożeniem rosyjskich aktywów państwowych będą wykorzystywane na wsparcie Ukrainy.

Początkowo 90 proc. tych pieniędzy miało trafiać przez Europejski Instrument na rzecz Pokoju na pomoc wojskową, a 10 proc. na programy unijne związane m.in. z ukraińskim przemysłem obronnym i odbudową kraju. Węgry zaskarżyły później decyzję dotyczącą sposobu wykorzystania tych środków. Skarga została wniesiona 30 sierpnia 2024 r. przeciwko Radzie UE i Komitetowi Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju. Sprawa otrzymała sygnaturę T-457/24.

Węgry sprzeciwiały się wyłączeniu ich z głosowania

Budapeszt domagał się unieważnienia decyzji z 21 czerwca 2024 r. dotyczącej przeznaczenia środków na wsparcie wojskowe Ukrainy. Węgry kwestionowały również sposób, w jaki zostały potraktowane przy podejmowaniu tej decyzji, w tym wyłączenie ich z głosowania.

Czytaj więcej

UE wesprze Ukrainę bez zgody Węgier. Rusza pożyczka z rosyjskich aktywów

Węgierskie władze argumentowały m.in., że doszło do naruszenia zasady równości państw członkowskich oraz zasad demokratycznego funkcjonowania Unii. Te zarzuty znalazły się w oficjalnie opublikowanej skardze.

Sąd nie rozstrzygnął jednak, czy argumenty Budapesztu były zasadne. Oddalił skargę ze względu na brak właściwości do jej rozpoznania. Agencja Reuters podała, że unijny sąd uznał, iż nie może orzekać w tej sprawie.

Zyski z rosyjskich aktywów finansują wsparcie Ukrainy

Mechanizm przyjęty przez UE obejmuje dochody powstające dzięki zamrożonym rosyjskim aktywom państwowym, a nie same aktywa. Instytucje przechowujące rosyjskie aktywa o wartości przekraczającej 1 mln euro muszą przekazywać część osiąganych dzięki nim zysków na rzecz Unii.

Czytaj więcej

Bank Rosji rusza do sądu. Stawką 210 mld euro zamrożonych aktywów

Pieniądze są przekazywane UE dwa razy w roku. Rada UE zdecydowała, że mają służyć przede wszystkim dalszemu wsparciu wojskowemu Ukrainy, zwiększaniu zdolności jej przemysłu obronnego oraz odbudowie kraju. Środowe rozstrzygnięcie nie oznacza więc, że Sąd UE uznał decyzję o wykorzystaniu tych pieniędzy za zgodną z prawem. Sąd nie przeprowadził merytorycznej oceny zarzutów Węgier, lecz stwierdził, że nie jest właściwy do rozpoznania tej skargi.