Prezydent zapowiedział, że podda się przesłuchaniu, jednocześnie stwierdził jednak, że „jest to obciążające dla obecnej władzy i niepoważne dla państwa polskiego”. – Prezydent ma dużo więcej spraw, zagadnień, w tym na arenie międzynarodowej, niż odpowiadanie na urojenia ministra sprawiedliwości, ale oczywiście prokurator usłyszy ode mnie, że wszystkie decyzje podejmuję sam. Zapraszam śledczych w tej sprawie. Jestem obywatelem jak każdy inny i odpowiem na wszystkie pytania – powiedział 3 września Nawrocki.
Dariusz Mazur: Odmowa przyjęcia ślubowania od sędziów TK jest niepoważna
Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie niedopuszczenia do orzekania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, powołanych przez Sejm w marcu 2026 roku. Chodzi o czwórkę z szóstki sędziów, od których prezydent Karol Nawrocki nie przyjął ślubowania – złożyli oni jednak ślubowanie na uroczystości zorganizowanej w Sejmie, czym zdaniem ich oraz części prawników spełnili wymogi objęcia funkcji w budynku Trybunału Konstytucyjnego. Odmiennego zdania są m.in. prezydent i prezes TK, który nie udostępnił czwórce nowych sędziów gabinetów i spraw do rozpatrzenia.
Czytaj więcej
Udział prezydenta w ceremonii odebrania ślubowania, która warunkuje rozpoczęcie urzędowania wybranego przez Sejm sędziego TK, nie może zostać przek...
Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur, który był gościem Radia Zet, uznał tę wypowiedź prezydenta za „dziwaczną”. – W tej sytuacji niepoważne jest to, że prezydent odmawia przyjęcia ślubowania od prawidłowo wybranych przez Sejm członków TK bez podania żadnych realnych przyczyn. Trudno się dziwić, że w takim przypadku jest prowadzone postępowanie, czy ktoś nie pomógł prezydentowi w podjęciu tak absurdalnej i antypaństwowej decyzji – podkreślił.
Dodał, że prokuratura nie przesądza, czy doszło do przestępstwa urzędniczego, ale musi sprawdzić, czy doszło do niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego lub pomocnictwa. – Któryś z przedstawicieli kancelarii prezydenta mógł się w jakiś sposób przyczynić do tej decyzji lub utwierdzać w niej Karola Nawrockiego – tłumaczy Mazur.
Urzędnicy kancelarii prezydenta mogą być pociągnięci do odpowiedzialności
W polskim prawie prezydent może odpowiadać jedynie przed Trybunałem Stanu. Wymaga to jednak uchwały Zgromadzenia Narodowego (Sejm+Senat) podjętej większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby jego członków.
Jak podkreślił Mazur, w sytuacji polaryzacji politycznej, z którą mamy do czynienia w polskim Sejmie, w praktyce jest to niemożliwe. – Nie dotyczy to jednak urzędników prezydenckiej kancelarii, którzy mogą odpowiadać przed wymiarem sprawiedliwości – zaznaczył.
Inny wątek śledztwa prokuratury, w którym przesłuchiwany będzie Nawrocki, dotyczy niedopełnienia ustawowych obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych „zatrudnionych i wykonujących obowiązki w Trybunale Konstytucyjnym”, czym mieli oni działać na szkodę interesu prywatnego sędziów TK oraz interesu publicznego.