Reklama

Niebezpieczne związki Anatola Kotaua. Co wykazało dziennikarskie śledztwo?

Zaginięcie, porwanie czy zdrada ze służbami specjalnymi w tle. Co naprawdę stało się z mieszkającym w Polsce działaczem białoruskiej opozycji?
46-letni Anatol Kotau jest etnicznym Rosjaninem, którego rodzice pracowali dla KGB. W okresie poprze

46-letni Anatol Kotau jest etnicznym Rosjaninem, którego rodzice pracowali dla KGB. W okresie poprzedzającym sfałszowane wybory prezydenckie w 2020 r. pełnił ważne dla reżimu Łukaszenki funkcje. Po tym wydarzeniu przeszedł na stronę opozycji

Foto: BSSF

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie scenariusze – od porwania po zdradę – kryją się za zniknięciem białoruskiego opozycjonisty.
  • Kim był Anatol Kotau i jakie były jego powiązania z reżimem Łukaszenki oraz KGB.
  • Co ujawniło międzynarodowe śledztwo dziennikarskie w sprawie jego ostatniej podróży jachtem.
  • Dlaczego polskie organy ścigania odmawiają wszczęcia postępowania w sprawie zaginionego uchodźcy.
Pozostało jeszcze 98% artykułu

Ostatni ślad po Anatolu Kotau zarejestrowały kamery na lotnisku Okęcie – Białorusin przechodzi odprawę graniczną i wsiada do samolotu lecącego do Stambułu. Jest czwartek, 21 sierpnia 2025 r. Choć posiada genewski dokument podróży, funkcjonariuszowi granicznemu w Stambule przedkłada swój stary paszport białoruski. Dlaczego chce być anonimowy? Czy to wygoda, czy też coś więcej? Do Polski, choć ma wykupiony bilet powrotny na niedzielę, nigdy nie wraca.

46-letni Anatol Kotau nie jest zwykłym Białorusinem. Od kilku lat mieszka z żoną i małym dzieckiem w Warszawie. Ma status uchodźcy, który otrzymał w Polsce za działalność opozycyjną – ciąży na nim wydany przez reżim Aleksandra Łukaszenki wyrok 12 lat więzienia. Kotau to były dyplomata, jego rodzice i brat są oficerami białoruskiego KGB.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama