Hołownia ma być gotów do konfrontacji z obecną przewodniczącą partii, Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, która zastąpiła go na stanowisku po tym, jak twórca Polski 2050 postanowił, że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję na stanowisku przewodniczącego ugrupowania. 

Szymon Hołownia „odchorował swoje porażki i jest gotów wrócić do gry”

Z informacji Onetu wynika, że Hołownia już dziś ma w Polsce 2050 wystarczającą liczbę głosów, by zostać szefem klubu. Były marszałek Sejmu ma być też gotów na to, by wejść do rządu i objąć w nim tekę wicepremiera. Wcześniej Hołownia wykluczał taką możliwość, z kolei Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, bez powodzenia ubiega się o tekę wicepremiera. Polska 2050 jest jedyną partią w koalicji, która w rządzie nie ma „swojego” wicepremiera. 

Czytaj więcej

Sondaż: Która partia najlepiej reprezentuje wyborców prawicowych? Tusk przed Braunem

– Odchorował swoje porażki i jest gotów wrócić do gry – mówi o Hołowni jeden z rozmówców Onetu. Ta sama osoba przyznaje, że relacje Hołowni z Pełczyńską-Nałęcz są „tragiczne”. To duża zmiana w relacjach między byłym marszałkiem Sejmu a obecną przewodniczącą partii, która w przeszłości była jedną z najbliższych współpracowniczek Hołowni, jeszcze jako lidera Polski 2050.

Hołownia od czerwca nie jest wiceprzewodniczącym Polski 2050. W tym samym czasie były marszałek Sejmu zaczął tworzyć w internecie grupę „Umiarkowani”, wokół której zaczął skupiać zwolenników. 

Szymon Hołownia chce wrócić do współpracy z PSL. W otoczeniu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz pojawiają się pomysły, by współpracować z Razem

Były marszałek Sejmu na jednym z posiedzeń klubu Polski 2050 stwierdził wprost, że chciałby przejąć kierowanie klubem z rąk Pawła Śliza (również uważanego dotychczas za jednego z jego najbliższych współpracowników). Hołownia ma też przekonywać, że Polska 2050 powinna wrócić do współpracy z PSL (obie partie przed wyborami w 2023 roku stworzyły koalicję pod nazwą Trzecia Droga). To kierunek niezgodny z tym, który proponuje Pełczyńska-Nałęcz. W jej otoczeniu miała – jak podaje Onet – pojawić się propozycja taktycznej współpracy z Razem przed wyborami. 

Onet podaje też, że Hołownia jest gotów zastąpić w rządzie obecną liderkę Polski 2050 i objąć funkcję wicepremiera. Były marszałek Sejmu ma być zainteresowany objęciem resortu kultury, którym kieruje obecnie inna polityk Polski 2050, Marta Cienkowska. 

Na razie nie wiadomo, kiedy w Polsce 2050 miałoby dojść do próby sił. Onet podaje, że jego informatorzy spekulowali, iż może dojść do tego w ostatnich dniach, ale jak dotąd nic takiego się nie stało. 

Po tym, jak Pełczyńska-Nałęcz została przewodniczącą partii, w Polsce 2050 doszło do rozłamu. Połowa członków klubu partii w Sejmie odeszła z niej, tworząc klub Centrum, który obecnie jest podstawą formowania się nowej partii – Unii Centrum. Założenia swojej partii, która miałaby walczyć o głosy z Konfederacją, nie wyklucza jeden z posłów Centrum, Ryszard Petru.

W sondażach Polska 2050 i Centrum notują marginalne poparcie i dziś nie mają szans nie tylko na przekroczenie progu wyborczego, ale nawet na przekroczenie progu 3 proc. poparcia, który gwarantuje uzyskanie finansowania z budżetu.