Ostatnia konferencja prasowa Donalda Tuska była kolejną reakcją ze strony rządzącego ugrupowania na aferę wokół Szpitala Południowego, która toczy się już blisko trzy tygodnie, od 15 czerwca. W tym czasie zaowocowała już dymisjami dwóch kluczowych wiceprezydentek w Warszawie oraz m.in. zapowiedzią referendum w mieście. I niczym na teatralnej scenie, premier zapowiedział w piątek, że albo do wtorku Narodowy Fundusz Zdrowia i resort zdrowia przygotują systemowe rekomendacje, by ukrócić omijanie kolejek w szpitalach i „domniemane saloniki VIP”, albo zostaną podjęte decyzje personalne. Tusk zapowiadał w piątek, że dostęp do systemu ochrony zdrowia będzie równy.