Donald Trump odbył w tym tygodniu dwudniową wizytę w Chinach. W planie podróży znalazło się między innymi spotkanie prezydenta USA z przywódcą Chin Xi Jinpingiem, wspólne zwiedzanie Świątyni Nieba oraz udział w państwowym bankiecie.
Już po zakończeniu rozmów dotyczących handlu, Tajwanu oraz Iranu Xi Jinping oprowadził amerykańskiego przywódcę po kompleksie Zhongnanhai w Pekinie. To znajdujący się w centrum stolicy – odizolowany od mieszkańców Pekinu – teren będący siedzibą władz Komunistycznej Partii Chin oraz chińskiej Rady Państwowej, czyli rządu kraju. Kompleks – który dawniej pełnił funkcję cesarskiego ogrodu – znajduje się w pobliżu Zakazanego Miasta i placu Tiananmen. Wizyta Trumpa w tym miejscu miała wyjątkowy charakter, ponieważ – jak podkreślił sam Xi Jinping – zagraniczni przywódcy są tam przyjmowani niezwykle rzadko.
Czytaj więcej
Kiedy prezydenci Donald Trump i Xi Jinping zasiedli w czwartek do wystawnego bankietu w Pekinie, samo menu sprawiało wrażenie dzieła dyplomacji - o...
Niespotykana rozmowa Trumpa i Xi Jinpinga o drzewach w Pekinie. Nagranie zza kulis
Jak podaje agencja Reutera, mediom udało się zarejestrować rozmowę Xi i Trumpa – poza formalną częścią spotkania polityków – kiedy spacerowali oni po ogrodach Zhongnanhai.
Xi Jinping – wskazując na stare drzewa rosnące na terenie kompleksu – powiedział za pośrednictwem tłumacza: „Wszystkie drzewa po tej stronie mają ponad 200-300 lat”. „Tam znajdują się takie, które mają ponad 400 lat” – dodał, zwracając się do Trumpa.
Prezydent USA miał być zaskoczony wiekiem drzew i zapytać: „One żyją aż tak długo?”. Xi odpowiedział amerykańskiemu przywódcy, wyjaśniając mu, iż „w innych miejscach rosną również drzewa mające tysiąc lat”.
Czytaj więcej
Donald Trump rozpoczął wizytę w Chinach – pierwszą od 2017 r. Zaplanowane rozmowy prezydenta USA z przywódcą ChRL Xi Jinpingiem skoncentrowane mają...
Trump zapytał później Xi, czy inni zagraniczni liderzy również bywają przyjmowani w Zhongnanhai. – Bardzo rzadko – przyznał przywódca Chin. Dodał też, że początkowo w kompleksie w ogóle nie organizowano wydarzeń dyplomatycznych, a nawet po zmianie tej praktyki takie spotkania nadal należą do wyjątków. Jako przykład wymienił rosyjskiego przywódcę Władimira Putina, który wcześniej odwiedził to miejsce.
Czym jest Zhongnanhai?
Zhongnanhai to zespół budynków w Pekinie stanowiący część dawnego miasta cesarskiego, położony po zachodniej stronie Zakazanego Miasta, graniczący od północy z parkiem Beihai. Zhongnanhai jest obecnie rezydencją najwyższych władz państwowych ChRL i – w przeciwieństwie do Zakazanego Miasta – nie jest dostępne dla zwiedzających.
Podczas spaceru Xi Jinping zachęcił Donalda Trumpa do dotknięcia jednego z drzew mającego około 280 lat. – Podoba mi się – odpowiedział amerykański prezydent.
Jak zauważają amerykańskie media, scena ta jest rzadkim przykładem bardziej swobodnych i nieformalnych interakcji pomiędzy światowymi przywódcami. Takie sytuacje są szczególnie nietypowe w przypadku chińskich władz, które zwykle bardzo restrykcyjnie kontrolują przebieg oficjalnych spotkań oraz przekaz medialny.
Wcześniej ujawniono rozmowę Xi Jinpinga i Putina
Nie był to pierwszy przypadek, gdy media uchwyciły prywatną rozmowę Xi Jinpinga z innym światowym liderem. We wrześniu zarejestrowano też rozmowę chińskiego przywódcy z Władimirem Putinem podczas spaceru w kierunku placu Tiananmen na wojskową paradę w Pekinie.
Według nagrania politycy rozmawiali wówczas o transplantacjach organów oraz o możliwości wydłużenia ludzkiego życia nawet do 150 lat.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Chiny zgodziły się kupować duże ilości amerykańskiej ropy. Mogą też złożyć zamówienie na 200 samolotów pasaż...
Pierwsza wizyta prezydenta USA w Chinach od 2017 r.
Donald Trump przyleciał do Pekinu w środę – samolot Air Force One z amerykańskim przywódcą oraz towarzyszącą mu delegacją wylądował w Chinach około godziny 20.00 czasu lokalnego, czyli około godziny 14.00 czasu polskiego.
Była to pierwsza wizyta prezydenta USA w Chinach od 2017 r.
Na lotnisku na Trumpa czekał czerwony dywan. Amerykańskiego przywódcę oficjalnie powitał Han Zheng, wiceprzewodniczący parlamentu ChRL. Podczas ceremonii około 300 dzieci – ubranych w biało-niebieskie stroje – machało flagami Chin i USA, skandując po mandaryńsku słowa: „Witamy, witamy, gorąco witamy”. Według stacji CNN taki sposób przyjęcia miał podkreślać rangę wizyty prezydenta USA.