W pierwszym sondażu po ogłoszeniu projektu CPN wszystkie partie rządzące zanotowały lekki wzrost poparcia, choć opozycja zarzuca władzy spóźnione działanie. – PiS-owi łatwo było mówić, że z dnia na dzień obniżymy ceny paliw, bo niby oni tak robili, ale wiedzą doskonale, że takich ustaw nie przygotowuje się dnia na dzień – odpowiada minister finansów Andrzej Domański.
Hurtowe ceny paliw w Polsce
Sondaż: Wzrasta poparcie KO, ale też Lewicy, PSL, a nawet Polski 2050. Efekt obniżki cen paliw?
Koalicja Obywatelska w badaniu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” przeprowadzonym w dniach 27-28 marca zanotowała skok o 2,3 punkty procentowe względem poprzedniego naszego sondażu z końca lutego – i z wynikiem 32,4 proc. przewodzi partyjnej stawce. Z innych partii tworzących rząd – na czwarte miejsce wskoczyła Lewica (7,9 proc. poparcia, wzrost o 1,1 pkt proc.). PSL nadal wisi pod progiem, ale poprawiło wynik z 4,2 proc. na 4,5 proc. poparcia. Nawet Polska 2025 zaliczyła progres, choć całe jej poparcie znajduje się w granicach błędu statystycznego (wzrost z 1,5 proc. w lutym na 1,8 proc. dziś), a nadal przeskakuje ją wyraźnie opozycyjna partia Razem (spadek z 3,4 proc. na 2,9 proc.).
Z czego wynika sukces Lewicy? Na pewno duże zainteresowanie budziła w ostatnim miesiącu aktywność jej przewodniczącego, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Odciążył on premiera Donalda Tuska w starciu z prezydentem Karolem Nawrockim i pokazywał się szczególnie liberalnym, antypisowskim wyborcom jako twardy szeryf, który zamierza konsekwentnie utrudniać życie prezydentowi Nawrockiemu, np. stosując tzw. marszałkowskie weto. I to on przedstawia się publicznie jako ten, kto naciskał na szybszą obniżkę cen paliw. – Podczas klubu parlamentarnego Lewicy, przed obradami Sejmu odebrałem wiele niepokojących sygnałów od naszych parlamentarzystów, którzy przyjechali z całej Polski, że coś trzeba zrobić, żeby ceny na stacjach benzynowych nie były tak wysokie. I to szybko. Przedzwoniłem do osób władnych w Koalicji Obywatelskiej i rządzie, żeby przyspieszyć prace. I przyspieszono – mówił Czarzasty w piątek „Rzeczpospolitej”, tuż po ogłoszeniu przez Donalda Tuska projektu CPN.
Sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej”: Przemysław Czarnek zaczyna odzyskiwać PiS-owi wyborców od Grzegorza Brauna
Drugie miejsce w stawce zajmuje konsekwentnie Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 24,5 proc., podium zamyka Konfederacja (13,4 proc.), za to pod Lewicę na piąte miejsce spadła Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (7,5 proc.). A najciekawsze są zmiany poparcia, czyli przepływy wyborców, jakie widać na prawicy.
To pierwsze badanie IBRiS dla „Rzeczpospolitej” po ogłoszeniu kandydata PiS na premiera. Pomysł z Przemysławem Czarnkiem obliczony na odbicie wyborców Grzegorza Brauna zaczyna przynosić efekty. PiS urosło o 2,4 pkt proc., a Konfederacja Korony Polskiej straciła 1,7 pkt proc. względem sondażu przeprowadzonego w dniach 27-28 lutego.
Czy ten trend się utrzyma na dłuższą metę? – To starcie jest bardzo nieprzewidywalne. Wszystko zależy od tego, jakie Czarnek będzie miał pomysły i na ile oryginalnie będzie punktować rząd. On musi być radykalniejszy od Brauna – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Antoni Dudek, politolog z UKSW.