Z tego artykułu dowiesz się:
- Czego dotyczy spór po wyborze sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm?
- Jakie różnice istnieją w interpretacji roli prezydenta przy zaprzysiężeniu sędziów?
- Jakie jest zdanie Polaków w sprawie zaprzysiężenia sędziów TK przez prezydenta?
Sędzia Krystian Markiewicz, mecenas Maciej Taborowski, mecenas Marcin Dziurda, sędzia Anna Korwin-Piotrowska, mecenas Magdalena Bentkowska oraz dr hab. Dariusz Szostek – ci kandydaci na sędziów TK uzyskali 13 marca poparcie sejmowej większości. W głosowaniu przepadli kandydaci zgłoszeni przez PiS – prof. Artur Kotowski oraz mec. Michał Skwarzyński.
Dlaczego wybór sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego budzi zastrzeżenia PiS?
Do wyboru doszło po tym, jak koalicja rządząca od dłuższego czasu wstrzymywała się z obsadzaniem zwalniających się miejsc w Trybunale Konstytucyjnym (kadencja sędziego TK trwa dziewięć lat, skład nie jest wybierany równocześnie). Obecnie na 15 miejsc sędziowskich w TK obsadzonych jest tylko dziewięć. Przed 13 marca kandydatury na sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgłaszał tylko PiS – Sejm nie przeprowadzał jednak nad nimi głosowania.
Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego - kim są
Krystian Markiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach, przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, były prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA;
Anna Korwin-Piotrowska, prezes Sądu Okręgowego w Opolu, prezes stowarzyszenia sędziów Themis;
Maciej Taborowski, adwokat, członek Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, były zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich;
Magdalena Bentkowska, adwokatka, reprezentowała m.in. kardiochirurga Mirosława G. w głośnej sprawie sądowej przeciwko Zbigniewowi Ziobrze, który w 2007 r. powiedział "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie";
Marcin Dziurda, radca prawny, były prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa;
Dariusz Szostek, radca prawny, profesor Uniwersytetu Śląskiego.
Polityka koalicji rządzącej wobec TK wynikała z krytycznej oceny prac Trybunału Konstytucyjnego w kształcie, jaki nadały mu rządy Zjednoczonej Prawicy. Trybunałowi zarzuca się upolitycznienie (obecnie na jego czele stoi Bogdan Święczkowski, bliski współpracownik Zbigniewa Ziobry, były Prokurator Krajowy, w przeszłości wybrany do Sejmu z listy PiS (mandatu jednak nie objął) i realizowanie, poprzez swoje orzeczenia, politycznych celów Prawa i Sprawiedliwości. Podejmowane przez koalicję rządzącą próby reformowania Trybunału Konstytucyjnego na poziomie ustawowym są jednak niemożliwe, ponieważ na ich drodze stoi Pałac Prezydencki – zarówno poprzedni prezydent Andrzej Duda, jak i obecny, Karol Nawrocki, odmawiają poparcia dla zmian w tym zakresie.