Reklama

Sondaż: Co drugi Polak chce, aby Karol Nawrocki dokonał zaprzysiężenia sędziów TK

Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, teraz otwarte jest pytanie czy prezydent dokona ich zaprzysiężenia. Opozycja krytykuje bowiem koalicję rządzącą za sposób, w jaki ta dokonała wyboru.
Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Foto: PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czego dotyczy spór po wyborze sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm?
  • Jakie różnice istnieją w interpretacji roli prezydenta przy zaprzysiężeniu sędziów?
  • Jakie jest zdanie Polaków w sprawie zaprzysiężenia sędziów TK przez prezydenta?

Sędzia Krystian Markiewicz, mecenas Maciej Taborowski, mecenas Marcin Dziurda, sędzia Anna Korwin-Piotrowska, mecenas Magdalena Bentkowska oraz dr hab. Dariusz Szostek – ci kandydaci na sędziów TK uzyskali 13 marca poparcie sejmowej większości. W głosowaniu przepadli kandydaci zgłoszeni przez PiS – prof. Artur Kotowski oraz mec. Michał Skwarzyński.

Dlaczego wybór sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego budzi zastrzeżenia PiS?

Do wyboru doszło po tym, jak koalicja rządząca od dłuższego czasu wstrzymywała się z obsadzaniem zwalniających się miejsc w Trybunale Konstytucyjnym (kadencja sędziego TK trwa dziewięć lat, skład nie jest wybierany równocześnie). Obecnie na 15 miejsc sędziowskich w TK obsadzonych jest tylko dziewięć. Przed 13 marca kandydatury na sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgłaszał tylko PiS – Sejm nie przeprowadzał jednak nad nimi głosowania. 

Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego - kim są

Krystian Markiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach, przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, były prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA;

Anna Korwin-Piotrowska, prezes Sądu Okręgowego w Opolu, prezes stowarzyszenia sędziów Themis;

Maciej Taborowski, adwokat, członek Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, były zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich;

Magdalena Bentkowska, adwokatka, reprezentowała m.in. kardiochirurga Mirosława G. w głośnej sprawie sądowej przeciwko Zbigniewowi Ziobrze, który w 2007 r. powiedział "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie";

Marcin Dziurda, radca prawny, były prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa;

Dariusz Szostek, radca prawny, profesor Uniwersytetu Śląskiego.

Polityka koalicji rządzącej wobec TK wynikała z krytycznej oceny prac Trybunału Konstytucyjnego w kształcie, jaki nadały mu rządy Zjednoczonej Prawicy. Trybunałowi zarzuca się upolitycznienie (obecnie na jego czele stoi Bogdan Święczkowski, bliski współpracownik Zbigniewa Ziobry, były Prokurator Krajowy, w przeszłości wybrany do Sejmu z listy PiS (mandatu jednak nie objął) i realizowanie, poprzez swoje orzeczenia, politycznych celów Prawa i Sprawiedliwości. Podejmowane przez koalicję rządzącą próby reformowania Trybunału Konstytucyjnego na poziomie ustawowym są jednak niemożliwe, ponieważ na ich drodze stoi Pałac Prezydencki – zarówno poprzedni prezydent Andrzej Duda, jak i obecny, Karol Nawrocki, odmawiają poparcia dla zmian w tym zakresie. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Nowym sędziom TK grozi finansowa próżnia. Kto im będzie płacił?

Wybór sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego jednocześnie – a nie wybieranie ich systematycznie, gdy wygasały ich kadencje, budzi zastrzeżenia opozycji. PiS złożył w tej sprawie skargę właśnie do Trybunału Konstytucyjnego. – Chodzi przede wszystkim o to, żeby zapewnić ciągłość pracy Trybunału i indywidualny charakter kadencji sędziów. Nie może być tak, że wakaty w Trybunale są kumulowane, a Sejm nie obsadza ich bezpośrednio po zakończeniu kadencji sędziowskiej – wyjaśniał „Rzeczpospolitej” poseł PiS Marcin Warchoł, jeden z autorów wniosku. Na posiedzeniu z 17 marca Trybunał Konstytucyjny, w reakcji na ten wniosek, dał do 17 kwietnia czas prezydentowi Karolowi Nawrockiemu na zajęcie stanowiska w sprawie odebrania ślubowania od nowych sędziów TK. PiS we wniosku do TK argumentuje, że obecna procedura wyboru sędziów – stosowana również w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy – jest niekonstytucyjna, ponieważ powinna być regulowana ustawowo, a nie w regulaminie Sejmu. Przedstawiciele PiS podkreślają, że kumulowanie stanowisk sędziowskich w TK do obsadzenia i obsadzanie ich w jednym momencie sprawia, że konkretna większość parlamentarna zyskuje dominujący wpływ na skład Trybunału Konstytucyjnego. 

Sędziowie TK i ich kadencje

Sędziowie TK i ich kadencje

Foto: PAP

Sędziowie TK obejmują stanowiska po zaprzysiężeniu ich przez prezydenta Karola Nawrockiego. Zdaniem koalicji rządzącej rola prezydenta jest tu czysto ceremonialna i głowa państwa nie może odmówić zaprzysiężenia. Przedstawiciele koalicji twierdzą też, że zaprzysiężenie nie jest konieczne do uznania wyboru kandydata na sędziego TK – ponieważ wybór ten dokonuje się w momencie poparcia kandydatury przez Sejm. Pałac Prezydencki i PiS nie podzielają tego stanowiska. Istnieje też precedens z 2015 roku gdy Andrzej Duda nie dokonał zaprzysiężenia trojga sędziów wybranych prawidłowo przez Sejm poprzedniej kadencji i zamiast ich zaprzysiągł tzw. sędziów dublerów, co było początkiem kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym trwającego do dziś.

Sondaż: 27,5 proc. respondentów deklaruje, że sprawa zaprzysiężenia sędziów TK przez Karola Nawrockiego jest im obojętna

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy, czy, ich zdaniem, prezydent powinien dokonać zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez obecny Sejm?

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Reklama
Reklama

„Tak” – odpowiedziało 50,4 proc. badanych.

Odpowiedzi „nie” udzieliło 22,1 proc. respondentów.

27,5 proc. ankietowanych deklaruje, że jest im to obojętne. 

– Znacznie częściej opinię, że prezydent powinien dokonać zaprzysiężenia wyrażają mężczyźni (57 proc.) niż kobiety (44 proc.). Taką opinię podziela sześć na dziesięć osób (59 proc.), które skończyły 50 lat i zbliżony odsetek osób (60 proc.) zarabiających ponad 7000 zł netto. Ze względu na klasę miejscowości takie zdanie najczęściej podzielają respondenci z miast o wielkości od 200 tys. do 499 tys. mieszkańców (61 proc.) – komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak wiceprezes zarządu agencji badawczej SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 17-18 marca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
sądownictwo
Czy pierwsza prezes SN będzie musiała ujawnić, z kim się spotykała?
Polityka
Karol Nawrocki na odsiecz Viktorowi Orbánowi
Polityka
Zaskakujący zakup MON. Po co resortowi armia pluszowych misiów?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama