Czarnek został ogłoszony kandydatem PiS na premiera w czasie konwencji w krakowskiej Hali Sokoła 7 marca. Wskazanie do tej roli właśnie jego przez Jarosława Kaczyńskiego uznano za tryumf tzw. frakcji maślarzy w PiS. Liderami tej frakcji są m.in. europoseł Patryk Jaki, europoseł Tobiasz Bocheński czy były minister aktywów państwowych i były wicepremier Jacek Sasin. „Maślarzy” łączy m.in. krytyczny stosunek do rządu Mateusza Morawieckiego, zwłaszcza w zakresie jego polityki wobec UE, która uznawana jest za zbyt ugodową. Sam Morawiecki pytany już po wyborze Czarnka na kandydata na premiera, czy chciałby wejść do rządu, w którym były minister edukacji i nauki byłby premierem, odpowiedział: „niekoniecznie”, choć zapewnił o wsparciu dla byłego podwładnego.
Wybór Czarnka uznaje się za decyzję, która świadczy o tym, iż PiS chce odzyskać wyborców o najbardziej prawicowych poglądach, którzy odpłynęli do Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
Sondaż: Przemysław Czarnek będzie dobrym premierem według 24,9 proc. Polaków. 57,9 proc. respondentów jest przeciwnego zdania
W sondażu IBRiS dla Radia Zet zapytano „Jakim premierem Pana/Pani zdaniem byłby Przemysław Czarnek?”.
10,5 proc. badanych odpowiedziało, że Czarnek będzie „zdecydowanie dobrym” premierem.
Zdaniem 14,4 proc. były minister edukacji i nauki będzie „raczej dobrym” premierem.