Kolanko opisuje, jak nowa inicjatywa prezydenta Karola Nawrockiego ws. SAFE została zneutralizowana w ciągu 24 godzin: – W środę prezydent i Glapiński przedstawiają SAFE 0 proc.. Jest wrażenie, że to game changer. Ale później wychodzi Kosiniak-Kamysz i mówi: „to będą dwa nagie miecze – jeden SAFE i jeden SAFE 0 proc., zróbmy jedno i drugie". I to kończy inicjatywę prezydenta.
To była bardzo krótkoterminowa ofensywa – mówi. Szułdrzyński zwraca uwagę na problemy komunikacyjne propozycji: – Wszystkie media czekały na godzinę 15.00 w czwartek, na konferencję prezesa Glapińskiego. I nasz szef działu ekonomicznego Krzysztof Kowalczyk mówi: „nic nie dowiedzieliśmy się”. Prezes Glapiński odesłał dziennikarzy do przyszłości – relacjonuje. Kolanko ocenia pomysł jako dobry taktycznie, ale niewystarczający strategicznie: – Pomysł sam w sobie, jako wyjście z defensywy – dobry. Komunikacyjnie wsparcie, powoływanie się na ekonomistów, na profesora Kołodko – niezłe. Ale to, co powiedział prezes Glapiński, bardzo słabe. Nie podał szczegółów, bo czeka na Kosiniaka-Kamysza. Niespecjalnie wiarygodne, a wiarygodność w przypadku banku centralnego jest kluczowa. No i później Kosiniak-Kamysz dobija całą koncepcję – mówi.