Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak reżim Iranu może przenosić swoje zapasy złota do Rosji?
- Dlaczego irańska strategia opiera się na złocie w obliczu sankcji?
- Jakie są domniemane powody tajemniczych lotów między Iranem a Rosją?
- Jak reżimy autorytarne wykorzystują Rosję jako miejsce przechowywania zasobów?
- W jaki sposób były ukraiński prezydent Janukowycz przeniósł swój majątek do Rosji?
- Jakie zasoby mógł przetransportować do Rosji syryjski dyktator Baszar Asad?
W kwietniu ubiegłego roku Bank Centralny Iranu informował o przekształceniu 20 proc. swoich rezerw walutowych w rezerwy w złocie. W latach 2024–2025 do kraju zaimportowano około 100 ton złota o wartości 8 mld dol. Z kolei kilka tygodni temu rządowa irańska agencja Nournews informowała, że posiadane przez państwo rezerwy złota wynoszą w sumie ponad 320 ton. Z publikacji tej wynikało, że niemal odcięty od międzynarodowego systemu finansowego kraj postawił na złoto m.in. po to, by mieć „pole manewru” w warunkach „zewnętrznych wstrząsów gospodarczych”. Inne źródła wskazywały też, że złoto dla irańskiego reżimu było jednym z narzędzi do omijania zachodnich sankcji. Teraz atak Izraela i USA na Iran oraz zabójstwo ajatollaha Alego Chameneiego i innych wysokiej rangi przedstawicieli władz reżimowych stawia pod dużym znakiem zapytania przyszłość władz w Teheranie.
Dlaczego samoloty transportowe latały z Iranu do Rosji?
Wiele wskazuje na to, że reżim ajatollahów zabezpieczał się również na wypadek „wewnętrznych wstrząsów”. Brytyjski portal branżowy Aircargoweek, zajmujący się transportem i logistyką powietrzną, na początku stycznia zwrócił uwagę na serię powtarzających się lotów ciężkich samolotów transportowych Ił-76TD pomiędzy Iranem a południem Rosji. Z informacji tych wynika, że w ten sposób kraje musiały przemieszczać wrażliwy ładunek, celowo omijając, poprzez Kaukaz, przestrzeń powietrzną państw NATO.
„Powtarzające się loty Ił-76TD między Rosją a Iranem pokazują świadomą, czasowo krytyczną logistykę ze starannie dobranymi trasami, sekwencyjnym planowaniem ładunku oraz cywilnymi operatorami, mającą na celu zmniejszenie widoczności operacji przy zachowaniu ciągłości działań” – czytamy w artykule.
Do tajemniczych lotów (z użyciem samolotów rosyjskich, ale też białoruskich linii lotniczych) doszło, gdy w Iranie trwały wielkie protesty. W tym samym czasie brytyjski deputowany Tom Tugendhat, cytowany przez irański opozycyjny portal Iran International (redakcja w Londynie), mówił m.in. o wywożonym z Iranu złocie. Zarówno Moskwa, jak i Teheran nie komentowały tych informacji. Wtedy też zachodnie i izraelskie media spekulowały o planach Teheranu dotyczących możliwej ucieczki do Moskwy Alego Chameneiego oraz kilkudziesięciu przedstawicieli władz.