Reklama

Adrian Zandberg: W polskiej polityce wciąż jest mentalność koryciarska. Rozwalimy to

Prospołeczne, wolnościowe poglądy mają reprezentację. To prawda, jesteśmy niewielką partią, dystans pomiędzy nami a PiS czy KO jest spory. Ale właśnie rośniemy, i to szybko. Wierzę, że za dwa lata możemy zachwiać duopolem – mówi „Rzeczpospolitej” Adrian Zandberg, współprzewodniczący partii Razem.
Współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg

Współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg

Foto: PAP/Wojtek Jargiło

Jaki efekt pan osiągnął, nie prosząc swoich wyborców o poparcie Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze?

Niektórym politykom wydaje się, że są właścicielami tych, którzy na nich zagłosowali. Tak PiS, jak i Platforma Obywatelska uważają, że głosy im się należą. Ja podchodzę do tego inaczej. Szanuję podmiotowość ludzi, którzy na mnie zagłosowali, i ich wybory. Nie zaskoczyły mnie decyzje, które podejmowali – samodzielnie. W tych wyborach widać zresztą społeczną zmianę: w pierwszej turze łączny wynik kandydatów spoza duopolu był rekordowy. Miliony Polaków chcą innego wyboru i szantaż już na nich nie działa. To szansa na to, że do polityki wróci spór o treść.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama