5 czerwca o godzinie 10.00 rozpoczęło się posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Zaplanowano na nim przesłuchanie Zbigniewa Ziobry, który w latach 2015-2023 pełnił funkcję ministra sprawiedliwości, zaś w latach 2016-2023 – prokuratora generalnego. To już siódma próba przesłuchania Ziobry przez komisję – dotychczas polityk nie stawiał się na przesłuchania. Ostatni raz Ziobro zignorował wezwanie komisji w kwietniu. Przewodnicząca komisji Magdalena Sroka przekazała wówczas, że „nie wpłynęło usprawiedliwienie czy jakakolwiek informacja w tej sprawie”.
Komisja śledcza ds. Pegasusa: Ziobro znów się nie stawił. Kiedy kolejne przesłuchanie?
Sroka zapowiedziała 5 czerwca, że komisja śledcza ds. Pegasusa, zawnioskuje do sądu o ukaranie Ziobry. Wyznaczyła także kolejny termin przesłuchania na 27 czerwca. - Co nie jest dużym zaskoczeniem, pan Zbigniew Ziobro nie stawił się na posiedzeniu komisji. W związku z tym musimy wypracować wnioski z dzisiejszej komisji – mówiła przewodnicząca komisji śledczej ds. Pegasusa.
Sroka zaznaczyła również, że jeśli Ziobro ponownie nie pojawi się na przesłuchaniu, będzie wnioskować o jego doprowadzenie. - Zbigniew Ziobro ma status świadka i tym świadkiem powinien tu być - zaznaczył Witold Zembaczyński, poseł KO, zasiadający w komisji.
Czytaj więcej
Sejmowa Komisja śledcza ds. Pegasusa przekazała policji, że będzie czekać na Zbigniewa Ziobrę do godz. 12. Zdanie zmieniła o godz. 10.30 – sąd anal...
Zbigniew Ziobro od ubiegłego roku nie stawia się przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa, która bada m.in. zakup oprogramowania przez Fundusz Sprawiedliwości. Początkowo nieobecność tłumaczył chorobą, ale od końca września ubiegłego roku powołuje się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że komisja działa nielegalnie.
Ziobro został już kilkukrotnie ukarany karą porządkową, a pod koniec stycznia sąd zdecydował o jego zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu. Do zatrzymania doszło 31 stycznia – policja doprowadziła byłego ministra do Sejmu, ale komisja podjęła wtedy decyzję o głosowaniu nad wnioskiem o jego aresztowanie za uchylanie się od przesłuchania.
Czytaj więcej
Były minister sprawiedliwości w rządzie PiS Zbigniew Ziobro nie stawił się na czwartkowym posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Był t...
Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że członkowie komisji, w szczególności jej przewodnicząca, mieli bieżące informacje o skutecznym zatrzymaniu i przewożeniu Ziobry do gmachu Sejmu. Sędzia Tomasz Grochowicz przeanalizował minuta po minucie, jak wyglądało zatrzymanie Ziobry 31 stycznia tego roku i doprowadzenie go przed sejmową komisję śledczą, która – mimo iż świadek dotarł o godz. 10.40 – nie chciała go już przesłuchać.
Czym zajmuje się komisja śledcza ds. Pegasusa?
Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej, organy powołane do ścigania przestępstw i prokuraturę w okresie od dnia 16 listopada 2015 r. do dnia 20 listopada 2023 r.
Oprogramowanie Pegasus zakupiono ze środków pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości od izraelskiej firmy NSO. Oprogramowanie to, pozwalające na przejęcie pełnej kontroli nad zainfekowanym nim telefonem miało być wykorzystywane m.in. do inwigilowania Krzysztofa Brejzy, obecnie europosła KO, w czasie, gdy był on szefem sztabu wyborczego KO. Za pomocą Pegasusa inwigilowana miała być też prokurator Ewa Wrzosek, lider AGROUnii, a obecnie wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, Roman Giertych (adwokat, dziś poseł KO) czy były wiceminister obrony, były dowódca wojsk lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak.