Czytaj więcej
Wojna Rosji z Ukrainą trwa już ponad trzy lata. Po fiasku rozmów Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu, w niedzielę w Londynie na specjalnym szczyci...
– Albo Karol Nawrocki zostanie prezydentem, sojusz ze Stanami Zjednoczonymi zostanie utrzymany, albo prezydentem zostanie (Rafał) Trzaskowski i wtedy Stany Zjednoczone taki krzyżyk sobie zrobią na mapie, że Polski też tam nie ma. Dla naszych dzieci, dla naszych wnuków i dla przyszłych pokoleń wybierzmy Karola Nawrockiego, żebyśmy nie musieli wstydzić się przed naszymi przyszłymi pokoleniami. Tylko Karol Nawrocki jest w stanie zabezpieczyć Polskę normalną i bezpieczną – przekonywał Przemysław Czarnek w studiu PiS, tuż przed rozpoczęciem konwencji Nawrockiego.
Czarnek odniósł się również do ostatniego spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Wizyta Zełenskiego w Białym Domu zakończyła się zerwaniem rozmów i wyproszeniem ukraińskiej delegacji. Spotkanie początkowo przebiegało w stosunkowo dobrej atmosferze, jednak finalnie nie doszło do planowanego podpisania umowy o minerałach, a konferencja prasowa została odwołana. Trump oskarżył Zełenskiego o „lekceważenie” i „igranie z III Wojną Światową”.
Czytaj więcej
Po piątkowej awanturze między prezydentami Trumpem i Zełenskim jeszcze zbliżyliśmy się do rozpadu sojuszy Ameryki i Europy oraz akcji rosyjskich ko...
Czarnek odpowiedzialnością za zerwanie rozmów obarczył Wołodymyra Zełenskiego. – Tam były emocje. To jest zupełnie oczywiste, ale ktoś taki, jak prezydent Ukrainy, jadąc do Stanów Zjednoczonych, do Waszyngtonu, prosząc o dalszą pomoc, bez której Ukraina nie jest w stanie być niepodległa, powinien zdawać sobie sprawę, gdzie jedzie i powinien się zachowywać jak każdy – stwierdził były minister edukacji w rządzie PiS, cytowany przez serwis 300polityka.
„No głupek. Tak się zachował Zełenski, niestety”. Przemysław Czarnek o Wołodymyrze Zełenskim
Przemysław Czarnek nawiązał również do hipotetycznej sytuacji, w której prezydent Polski prowadziłby negocjacje w podobnym tonie. – Wyobrażacie sobie państwo Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który jedzie do Ameryki i mówi: „żądam następnych wojsk amerykańskich, bo jak nie, to będzie w niebezpieczeństwie Ameryka”?. No głupek – byśmy powiedzieli. Tak się zachował, niestety (Zełenski – red.) i tu nie ma co owijać w bawełnę, tak się zachował prezydent Ukrainy – kontynuował.
Czytaj więcej
Priorytetem dla premiera Donalda Tuska jest przetrwanie suwerennej Ukrainy. Skoro trzeba wybierać, to alians z Ameryką musi zejść na drugi plan, bo...
Wasyl Bodnar: Wypowiedź Czarnka absolutnie niedopuszczalna
Słowa Przemysława Czarnka skomentował w mediach społecznościowych ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Jak stwierdził, wypowiedź polskiego polityka jest „absolutnie niedopuszczalna”. „Taka retoryka jest sprzeczna z oficjalną pozycją Polski, duchem strategicznego partnerstwa i solidarności, ale powtarza narrację rosyjskiego agresora i świadomie uderza w bezpieczeństwo Polski i Europy” - czytamy. Bodnar dodał także, że „Ukraińcy realizują swoje nieodłączne prawo do niepodległego państwa, broniąc europejskiego wyboru, demokratycznych wartości i tożsamości narodowej” oraz zauważył, że „Ukraina była, jest i będzie suwerennym państwem, zdolnym do obrony swojej niepodległości i decydowania o swojej przyszłości”.
Europejscy liderzy, w tym premier RP Donald Tusk, wyrazili swoje poparcie dla Zełenskiego po incydencie w Białym Domu. Spotkanie w Waszyngtonie odbywało się w kontekście trwającego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i ciągłych zabiegów Ukrainy o wsparcie militarne ze strony Zachodu.