Prezydent Zełenski zapowiedział, że może ustąpić nawet natychmiast. - Jeśli chodzi o pokój dla Ukrainy, jeśli naprawdę trzeba, abym opuścił moje stanowisko, jestem gotowy. Mogę wymienić je na NATO, jeśli są takie warunki. Od razu - powiedział.
Przywódcy 13 państw przyjadą na Ukrainę
Prezydent Ukrainy poinformował też, że 24 lutego w ukraińskiej stolicy będą obecni przywódcy 13 państw, zaś 24 kolejnych weźmie udział w tym spotkaniu online.
Czytaj więcej
W ostatnich dniach były prezydent USA Donald Trump skrytykował Wołodymyra Zełenskiego, nazywając go „dyktatorem” i zarzucając mu brak przeprowadzan...
- Zaproponuję, byśmy w najbliższych dniach, może za tydzień lub dwa, spotkali się w jednej ze stolic Europy i tam już będziemy ustalali, jaki format gwarancji bezpieczeństwa może otrzymać Ukraina – powiedział Zełenski na konferencji podsumowującej trzy lata wojny. Zapowiedział, że zapadną „silne decyzje w sprawie europejskiego wsparcia dla Ukrainy”.
Donald Trump krytykuje Wołodymyra Zełenskiego
Urzędnicy administracji Trumpa spotkali się z rosyjskimi urzędnikami w Arabii Saudyjskiej, aby rozpocząć rozmowy na temat zakończenia wojny. Zełenski wyraził rozczarowanie, że ukraińscy urzędnicy nie byli zaproszeni do udziału w nich.
Prezydent USA Donald Trump staje się coraz bardziej krytyczny wobec ukraińskiego przywódcy. Nazwał go m.in. „dyktatorem bez wyborów”, twierdził, że wykonuje „straszną robotę” i zarzucił Zełenskiemu, że to on był tym, który rozpoczął wojnę z Rosją.
Czytaj więcej
Jeżeli ta wojna zakończy się dla nas w sposób niesprawiedliwy, to Rosja dokona tu ludobójstwa. Dojdzie do całkowitej okupacji Ukrainy, wkroczy tu „...
Administracja Trumpa naciskała na też Zełenskiego, by podpisał umowę, która dałaby Stanom Zjednoczonym udział w eksploatacji metali ziem rzadkich na terytoriach Ukrainy. Argumentowała, że taka umowa stworzyłaby dla Stanów Zjednoczonych zachętę do zapewnienia gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa. Zełenski, który dostał bardzo niewiele czasu na zapoznanie się z treścią dokumentu, zakazał swoim ministrom podpisania go.