Decyzja została podjęta, by – jak czytamy – urzędnicy „zidentyfikowali potencjalne oszustwa" i wzmocnili przeprowadzane przez siebie procedury. Celem jest złagodzenie obaw związanych z bezpieczeństwem narodowym i publicznym.
Donald Trump podjął nową decyzję. Zawieszono rozpatrywanie części wniosków imigracyjnych
Decyzja Donalda Trumpa, zakładająca zawieszenie rozpatrywania wniosków imigracyjnych, będzie miała niemały wpływ na kilka programów byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena, które ułatwiały obcokrajowcom migrację do Stanów Zjednoczonych ze względów humanitarnych. Jej skutki będzie widać prawdopodobnie najbardziej po programie Uniting for Ukraine. W jego ramach – dzięki sponsorom finansowym – do USA wjechało 240 tys. Ukraińców.
Decyzja wpłynie jednak także na program dotyczący mieszkańców Wenezueli, Haiti, Nikaragui i Kuby, którzy mają sponsorów w USA. Trzeci program obejmował zaś osoby z Ameryki Środkowej, Kolumbii, Ekwadoru, Haiti i Kuby, które mają krewnych w Stanach Zjednoczonych.
Czytaj więcej
Amerykański prezydent, który z entuzjazmem realizuje swoją wyborczą obietnicę masowych deportacji, chce z Guantanamo, do którego po 2001 roku trafi...
Osoby, którym wydano zezwolenie na wjazd do Stanów Zjednoczonych w ramach wymienionych programów otrzymały jedynie tymczasowe pozwolenie na pracę i ochronę przed deportacją. Ta zwykle trwa dwa lata, w związku z tym osób ubiegało się o inne zezwolenia imigracyjne.
Dyrektywa zakłada, że urzędnicy nie będą mogli już rozpatrywać wniosków o te programy lub inne świadczenia, jeżeli zostały one złożone przez osoby, które przybyły do Stanów Zjednoczonych w ramach polityki administracji Joe Bidena.
Trump bierze się za nielegalnych migrantów
Tuż po objęciu rządów Donald Trump rozpoczął masowe deportacje. Ich celem jest – jak twierdzi jego administracja – wyłapanie niebezpiecznych kryminalistów, którzy nielegalnie przebywają w USA. Ale w ręce funkcjonariuszy Immigration and Customs Enforcement (ICE) wpadają też migranci bez kryminalnej przeszłości. Zresztą prezydent używa określenia „niebezpieczni kryminaliści” w stosunku do wszystkich migrantów niemających uregulowanego statusu imigracyjnego, bez względu na to czy popełnili jakieś przestępstwo czy nie.
10 lutego prezydent USA nakazał Pentagonowi i Departamentowi Bezpieczeństwa Narodowego (DHS) stworzenie w Guantanamo na Kubie miejsca dla nielegalnych imigrantów.