Reklama

Rosja uwolniła kolejnego obywatela USA. „Gest dobrej woli”

Rosja uwolniła Kaloba Byersa Wayne’a – obywatela USA, który został zatrzymany w Moskwie pod zarzutem posiadania narkotyków - podaje dziennik „New York Times”.

Publikacja: 18.02.2025 08:29

Rosja uwolniła kolejnego obywatela USA. „Gest dobrej woli”

Foto: REUTERS/Moscow City Court's Press Office

adm

We wtorek w Rijadzie odbędzie się spotkanie przedstawicieli USA i Rosji, którego celem jest omówienie możliwych porozumień ws. wojny na Ukrainie. Udział w nim weźmie m.in. sekretarz stanu USA Marco Rubio i minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Będzie to pierwsze takie wydarzenie na wysokim szczeblu od czasu rozpoczęcia pełnowymiarowej wojny na Ukrainie.

Niedługo przed rozpoczęciem się rozmów – w poniedziałek – Rosja uwolniła kolejnego obywatela Stanów Zjednoczonych - informuje dziennik „New York Times”.

Przed rozmowami w Arabii Saudyjskiej Rosja uwolniła kolejnego Amerykanina

Jak podała nowojorska gazeta, Rosja uwolniła 28-letniego Kaloba Byersa Wayne’a, który 7 lutego został aresztowany na lotnisku w Moskwie. Mężczyznę zatrzymano po przesłuchaniu pod zarzutem posiadania marihuany. Choć adwokaci Amerykanina podkreślali, że miał on jedynie niewielką ilość przepisanej przez lekarza substancji, oskarżono go o przestępstwo narkotykowe. Groziła mu kara do dziesięciu lat więzienia.

W poniedziałek 28-latek został zwolniony bezwarunkowo. Jak zaznacza „New York Times”, Rosjanie nie chcieli mieć żadnych „drażliwych kwestii” z administracją Donalda Trumpa przed rozmowami na temat wojny na Ukrainie w Arabii Saudyjskiej. 

Czytaj więcej

Kreml wypuścił 63-letniego dyplomatę z USA. Donald Trump: Rosja potraktowała nas dobrze
Reklama
Reklama

W odpowiedzi na pytania dziennikarzy o uwolnienie Wayne’a, Dmitrij Pieskow – rzecznik Kremla – zaznaczył, że „pewne wydarzenia można rozpatrywać kontekście wtorkowych rozmów w Arabii Saudyjskiej”. Moskwa określiła także uwolnienie mężczyzny jako „gest dobrej woli” przed spotkaniem w Rijadzie. 

Kreml wypuścił 63-letniego dyplomatę z USA. Trump: Rosja potraktowała nas dobrze

To nie pierwsza taka sytuacja w ostatnim czasie. 12 lutego amerykański nauczyciel – były pracownik ambasady w Moskwie Marc Fogel, skazany w Rosji na 14 lat więzienia – został uwolniony przez Rosjan, a następnie przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa.

63-letni Fogel został zatrzymany w Rosji w sierpniu 2021 roku i skazany na 14 lat więzienia za przemyt narkotyków. W jego bagażu znaleziono 17 gramów marihuany, którą przepisano mu ze względów medycznych w rodzimej Pensylwanii, gdzie jest to legalne. Prezydent USA mówił, że jego uwolnienie przez Rosjan może być „ważnym krokiem” do zakończenia wojny na Ukrainie. Trump – podobnie jak Fogel –podziękował prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi za decyzję o uwolnieniu Amerykanina. Po uwolnieniu mężczyzny Trump zapowiedział, też że w kolejnym tygodniu wolność odzyskać ma kolejna osoba. Nie powiedział jednak, kto to będzie. 

Fogel został zabrany z Moskwy przez specjalnego wysłannika Donalda Trumpa na Bliski Wschód, Steve'a Witkoffa. Na pytanie, co USA zaoferowały Rosji w zamian za uwolnienie Fogela, Trump odparł: „Niewiele” i określił uwolnienie Amerykanina „gestem dobrej woli” Rosjan. - Zostaliśmy potraktowani bardzo dobrze przez Rosjan. Mam nadzieję, że to początek stosunków, które pozwolą zakończyć wojnę i sprawić, by miliony osób przestały się zabijać - dodał. 

Polityka
Co wiadomo o kosmitach i UFO? Donald Trump kazał ujawnić dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Stany Zjednoczone chcą powrotu do „ustawień fabrycznych” NATO
Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama