Małgorzata Bonikowska w rozmowie z Bogusławem Chrabotą podkreśla, że powrót Donalda Trumpa na stanowisko prezydenta USA może oznaczać radykalne zmiany w globalnej polityce. Deklaracje Trumpa, takie jak potencjalne użycie siły wobec sojuszników czy negocjacje nad Grenlandią, niepokoją świat.

Reklama
Reklama

– Trump mówi o użyciu siły wobec krajów sojuszniczych, jakby zapominał, że to wbrew zasadom prawa międzynarodowego. To jest jak wywrócenie stolika do góry nogami – zauważa Bonikowska.

Silna Ameryka czy imperialne ambicje?

Według Bonikowskiej, Trump pragnie stworzyć mocarstwową Amerykę, która działa w oparciu o zasadę „America First”. Jednak jego wizja obejmuje także projekt 2025, zakładający zwiększenie władzy prezydenta.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Przed inauguracją Trumpa: świat jako miejsce, gdzie wszyscy zwariowali

– Trump chciałby rządzić jak rzymski cesarz – z pełną kontrolą i lojalnymi urzędnikami – komentuje ekspertka.

Elon Musk: geniusz czy globalny oligarcha?

Elon Musk to kolejna kontrowersyjna postać omawiana w podcaście. Jego wpływ na świat polityki, biznesu i technologii budzi pytania o granice władzy.

– Musk to geniusz, ale także wariat. Jego logika biznesowa w polityce może być mieszanką wybuchową – ocenia Bonikowska.

Europa w obliczu wyzwań

Europa staje przed koniecznością przystosowania się do zmian w relacjach z USA. Bonikowska podkreśla, że kraje Unii Europejskiej muszą zreformować swoją politykę, by sprostać nowym wyzwaniom.

– Europa musi przyspieszyć proces militaryzacji i zrozumieć, że bezpieczeństwo zaczyna się od nas samych – wskazuje ekspertka.

Polska i efekt Trumpa

Według Bonikowskiej, powrót Trumpa może być wykorzystywany przez polskich polityków jako argument w kampanii wyborczej.

– Trump może dać paliwo konserwatywnym siłom w Polsce. Jego sympatia do urzędującego prezydenta Dudy może podgrzać nastroje proamerykańskie – dodaje.