Reklama

Będzie jednak abolicja dla polskich ochotników walczących w Ukrainie?

Nielegalne, ale już niekaralne – Koalicja Obywatelska chce ustawowo unormować udział polskich obywateli w wojnie w Ukrainie przeciwko Rosji. Nawet Konfederacja nie mówi „nie”.

Publikacja: 10.12.2024 14:43

Będzie jednak abolicja dla polskich ochotników walczących w Ukrainie?

Foto: AFP

W Siłach Zbrojnych Ukrainy, a zwłaszcza w Międzynarodowym Legionie Obrony Terytorialnej Ukrainy walczy wielu polskich obywateli. Ilu? MON twierdzi, że nie posiada takich danych, bo osoby te nie występują o zgodę, choć wymaga tego prawo (w pierwszym roku wojny w Ukrainie złożono zaledwie 16 takich wniosków o zgodę).

– Szacunki mówią o kilkudziesięciu osobach. Konkretnych danych nie posiadamy. Na pewno największy zaciąg był na początku wojny w 2022 r. a najliczniejszą grupę stanowili cudzoziemcy, głównie Ukraińcy z polskim obywatelstwem – mówi „Rzeczpospolitej” Paweł Suski, poseł KO, sprawozdawca projektu ustawy o niekaraniu ochotników broniących wolności i niepodległości Ukrainy. 

Czytaj więcej

Polacy wzorem dla ukraińskiej obrony terytorialnej

Wstąpienia do obcej armii lub organizacji wojskowej bez zgody właściwego organu zakazuje Konstytucja – w obecnych przepisach prawnych stanowi występek zagrożony karą do pięciu lat więzienia (art. 141 kodeksu karnego). Poseł Suski: – Przepis ten miał uzasadnienie, ale zmieniła się sytuacja geopolityczna. Podobny projekt w grudniu 2022 r. powstał w Senacie dzięki Krzysztofowi Kwiatkowskiemu, ale nie udało się go uchwalić – został zablokowany w Sejmie. Uważamy, że teraz jest już odpowiedni czas, z czym zgodzi się również opozycja.

Abolicję dla ochotników wspierała grupa posłów PiS również już w 2022 r., ale ówczesny rząd uznał, że zostanie to źle przyjęte przez patriotyczny elektorat. Pomysł zamrożono w prezydium Sejmu.

Reklama
Reklama

Abolicja dla ochotników ograniczona do końca 2026 r. Będą wyjątki od umorzenia kary

Projektowana ustawa KO przewiduje „przebaczenie i puszczenie w niepamięć przestępstw i wykroczeń” od 24 lutego 2022 r. do 31 grudnia 2026 r. wstąpienia do Sił Zbrojnych Ukrainy bez zgody właściwego organu w Polsce. Abolicji podlegać będzie udział wyłącznie w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie. Karalny będzie nadal werbunek i udział w grupach najemników walczących w Ukrainie, a także grupach wspieranych przez agresora. 

Polski obywatel, który weźmie udział w walkach w Ukrainie, będzie musiał po powrocie z frontu niezwłocznie zgłosić ten fakt szefowi MON w formie pisemnego oświadczenia składanego pod rygorem odpowiedzialności karnej. „W interesie Rzeczypospolitej Polskiej leży uzyskanie wiedzy o obywatelach, którzy zdobyli wiedzę, umiejętności i doświadczenie bojowe” – brzmi uzasadnienie projektu. Autorzy zastrzegają, że ustawa nie zachęca polskich obywateli do udziału w walce Ukrainy z rosyjską agresją ani nie wprowadza ułatwień. 

Czytaj więcej

Sondaż: Niemal 10 proc. Polaków uważa, że Polska powinna wysłać wojsko na Ukrainę

Piotr Kaleta, poseł PiS i członek sejmowej komisji obrony przyznaje, że należy pochylić się nad tym problemem, ale ma wątpliwości, czy abolicja dla wszystkich ochotników jest dobrym pomysłem. – Uważam, że lepiej i rozsądniej byłoby wprowadzić zasadę indywidualnej oceny każdego przypadku. By ocenić intencje udziału tej osoby w walkach na Ukrainie, zbadać, czy nie ma czegoś za uszami – mówi poseł Kaleta. Jego zdaniem taką weryfikację mogłaby prowadzić albo komisją przy BBN, albo w Sztabie Generalnym Sił Zbrojnych.

Podobnego zdania jest Konfederacja. – Potrzeba systemowego rozwiązania w tej kwestii. Są wojny, gdzie udział polskich obywateli uznalibyśmy za pożądany. I nie chodzi tutaj tylko o Ukrainę, ale np. walki Kurdów o niepodległość można również uznać za takie, gdzie warto dopuścić do udziału Polaków – ocenia poseł Michał Wawer, wiceszef klubu Konfederacji. 

Projekt KO o abolicji poddany konsultacjom. Ma wejść w życie od razu

Projekt będzie poddany konsultacjom społecznym. Wpłynęła pozytywna opinia MSZ, KO czeka na odniesienie się do projektu Ministerstwa Sprawiedliwości. Ma wejść w życie od razu po uchwaleniu i podpisaniu przez prezydenta.

Reklama
Reklama

W marcu tego roku ukraińska prasa podała, że według Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy śmierć od czasu rozpoczęcia wojny poniosło już 289 żołnierzy z 46 krajów. Wśród nich było 12 Polaków. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama