W niedzielę syryjscy rebelianci,
wśród których kluczową rolę odgrywali bojownicy z dżihadystycznej organizacji Hajat Tahrir asz-Szam, weszli do Damaszku, z którego uciekł wspierany przez Rosję i Iran prezydent Baszar Asad. Asad miał uciec do Moskwy, gdzie – jak podał Kreml – udzielono jemu i jego rodzinie azylu.
Organizacja Hajat Tahrir asz-Szam, która odegrała kluczową rolę w obaleniu reżimu Asada, jest współtworzona m.in. przez organizację Dżabhat an-Nusra (do 2016 roku był to lokalny odłam Al-Kaidy). Hajat Tahrir asz-Szam jest uważana za organizację terrorystyczną przez USA, Rosję i Turcję.
Adam Szłapka o sytuacji w Syrii: Jest niestabilnie i będzie tak przez długi czas
Minister Szłapka komentując upadek Asada stwierdził, że „to ważna informacja z punktu widzenia bezpieczeństwa i sytuacji na Bliskim Wschodzie”. - Upadł sojusznik Władimira Putina, wspierany przez niego przez dłuższy czas. Ale to nie oznacza, że w Syrii będzie teraz bezpiecznie - zastrzegł.
Czytaj więcej
Ledwie 12 dni trwał marsz rebeliantów na Damaszek. Nieoczekiwanie syryjska dyktatura upadła prawie bez walki. Co się stało z dyktatorem?
- Mamy bardzo dużą niestabilność na Bliskim Wschodzie. Jest cały czas problem z konfliktem Izraela z Hamasem, mamy ingerencję ciągłą Iranu, teraz mamy bardzo dużą niestabilność w Syrii – dodał Szłapka.
- Jest tam bardzo niestabilnie i tak niestabilnie będzie przez długi czas – podsumował.
To co powinno być naszym priorytetem to szczelność granic europejskich i walka z nielegalną imigracją
Szłapka mówił jednocześnie, że upadek Asada to „sygnał dla całego świata”, że „Iran i Rosja, zajęte innymi sprawami, nie panują nad tym, co się dzieje u ich sojuszników”.
Nowa fala imigrantów z Syrii w Europie? Adam Szłapka: Nie spodziewam się
- To pokazuje, że Rosja słabnie, że koszty wojny w Ukrainie są dla Rosji bardzo poważne, co też pokazuje, że nadal powinniśmy Ukrainie w tej walce wspierać. Największym zagrożeniem jest dziś Rosja – podkreślił minister. Jego zdaniem upadek Asada jest też „poważnym sygnałem dla społeczeństwa Rosji”, które „obserwuje sytuację gospodarczą, skutki sankcji”.
A czy powinniśmy się obecnie spodziewać nowej fali migrantów z Syrii?
- To co powinno być naszym priorytetem to szczelność granic europejskich i walka z nielegalną imigracją. Nie wydaje mi się, że w tej sytuacji, która jest teraz, dojdzie do nowej fali migracji – odparł Szłapka.