W raporcie stwierdzono, że Polska była wykorzystywana w procedurze „visa shopping”, polegającej na wyszukiwaniu najłatwiejszych sposobów dotarcia do państw strefy Schengen. "Brak strategii migracyjnej, wydawanie przez wysokich urzędników MSZ poleceń ograniczających rolę konsulów, wsparcie dla konkretnych firm i osób ubiegających się o wizy, stosowanie pozaprawnych 'szybkich ścieżek' stały się codzienną praktyką" - wyliczono.
Za uchwałą ws. skierowania zawiadomień do prokuratury głosowało siedmioro członków sejmowej komisji śledczej do spraw tzw. afery, przeciwko było troje. W ocenie komisji 11 osób, których dotyczą zawiadomienia, działało na szkodę interesu publicznego.