Spotkanie odbędzie się w Hali Sokoła – miejscu, które rzecznik określił jako „historyczne i szczególne dla szerokiego środowiska polskich patriotów”. Decyzja o poparciu kandydata ma być wynikiem rekomendacji zespołu powołanego przez Komitet Polityczny PiS.
Czterech kandydatów PiS na prezydenta RP
Rzecznik podkreślił również społeczny charakter wydarzenia. – Niedzielne wydarzenie ma charakter społeczny, a chęć udziału w nim można zgłosić za pośrednictwem biur naszych parlamentarzystów. To początek naszej wspólnej wielomiesięcznej drogi, ciężkiej pracy i współpracy tych wszystkich, którym sprawy naszej Ojczyzny nie są obojętne. To czas solidarności i jedności, bo tylko w ten sposób możemy budować pomyślną przyszłość Polski – powiedział Bochenek, cytowany przez media, do których wysłał wiadomość.
Czytaj więcej
Po wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA radykalnie zmalała przewaga Koalicji Obywatelskiej nad Prawem i Sprawiedliwością - wynika...
Według nieoficjalnych doniesień, Prawo i Sprawiedliwość poprze Karola Nawrockiego, szefa Instytutu Pamięci Narodowej. Serwis wPolityce.pl informował w czwartek, że formalnie kandydat PiS ma wystartować jako niezależny.
Wcześniej PiS zlecił badania, które mają pozwolić wyłonić kandydata mającego szansę na zwycięstwo w II turze wyborów prezydenckich. Wydawało się, że wybór ogranicza się obecnie do byłego ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka oraz prezesa IPN Karola Nawrockiego. Jednak w czwartek rano Jacek Sasin przekonywał, że tak naprawdę jest czterech kandydatów do nominacji prezydenckiej – oprócz dwóch wymienionych są to też szef klubu PiS, były minister obrony, Mariusz Błaszczak i europoseł Tobiasz Bocheński.
Przemysław Czarnek z negatywnym elektoratem, a Karol Nawrocki nierozpoznawalny
Z nieoficjalnych informacji wynika, że badania wskazują, iż Przemysław Czarnek ma duży elektorat negatywny, z kolei Karol Nawrocki jest stosunkowo słabo rozpoznawalny.
Czytaj więcej
„Który z poniższych polityków PiS osiągnąłby Pani/Pana zdaniem najlepszy wynik w wyborach prezydenckich?” - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom son...
Wcześniej wśród potencjalnych kandydatów PiS na prezydenta wymieniano m.in. byłego premiera Mateusza Morawieckiego (z wypowiedzi Kaczyńskiego wynikało jednak, że prezes PiS obawia się, iż Morawiecki byłby łatwym celem politycznych ataków ze względu na odpowiedzialność za sprawowanie władzy w Polsce w latach 2017-2023), byłego ministra sportu, szefa Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Witolda Bańkę (on sam zdementował, jakoby był zainteresowany startem w wyborach), byłego wojewodę zachodniopomorskiego Zbigniewa Boguckiego czy prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego, a także byłego wiceszefa MSZ, obecnie posła PiS Marcina Przydacza. Spośród osób z kręgu PiS startu w wyborach nie wykluczał też szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Marcin Mastalerek.