Bocheńskiego pytano czy prawdą jest, że kierownictwo PiS ma w środę podjąć decyzję w sprawie tego, kto będzie kandydatem tej partii na prezydenta.
Kandydata PiS na prezydenta poznamy w sobotę? Tobiasz Bocheński: Myślę, że taki scenariusz jest brany pod uwagę
W odpowiedzi europoseł PiS stwierdził, że „grono polityczne, które będzie podejmowało tę decyzję” zbierze się w tym tygodniu. Nie zaprzeczył, że będzie to miało miejsce w środę, ale – jak zastrzegł - on nie jest członkiem tego grona.
A czy PiS może ogłosić swojego kandydata w sobotę, gdy poznamy wyniki prawyborów prezydenckich w Koalicji Obywatelskiej?
Czytaj więcej
Ruszyła weryfikacja członków czterech partii – dane mają spłynąć do 20 listopada. Brak składki nie będzie powodem odrzucenia głosu. W prawyborach w...
- To zależy od premiera Jarosława Kaczyńskiego. Myślę, że taki scenariusz jest brany pod uwagę, ponieważ teraz obserwujemy coś, co jest pseudoprawyborami w Platformie Obywatelskiej, co służy przyciąganiu uwagi opinii publicznej – odparł.
Jednocześnie Bocheński ocenił, że Koalicji Obywatelskiej nie udało się przyciągnąć uwagi opinii publicznej. - Mam wrażenie, że o niczym innym się nie mówi niż o kandydacie PiS - stwierdził.
Tobiasz Bocheński: Byłbym dobrym prezydentem, skłonnym do kompromisu, ale z poglądami
Bocheńskiego pytano też czy prawdą jest, że w gronie potencjalnych kandydatów na prezydenta pozostał już tylko on i prezes IPN Karol Nawrocki. Z grona pretendentów do bycia kandydatem PiS w wyborach miał wypaść Przemysław Czarnek ze względu na to, że z badań przeprowadzonych przez PiS wynika, iż ma zbyt duży elektorat negatywny.
Czytaj więcej
Czasy stały się niespokojne. te wybory będą o bezpieczeństwie międzynarodowym. Stawką jest to, czy w rezultacie decyzji, które zapadną ws. Ukrainy,...
Jednocześnie europoseł PiS przyznał, że „jest jedną z osób, które nadal są w ścisłym peletonie jeśli chodzi o wybór kandydata”. - Jestem w peletonie, który myślę, że dojedzie do mety w tym tygodniu - dodał.
Na pytanie czy chciałby zostać prezydentem były wojewoda łódzki odpowiedział twierdząco. Jak mówił Polska miałaby w nim „odpowiedzialnego, młodego prezydenta, który jest bardzo dynamiczny, wiele może zrobić”, a jednocześnie jest zdolny do kompromisu, mimo że posiada jasno określone poglądy.
Jestem w peletonie, który myślę, że dojedzie do mety w tym tygodniu
Bocheński przekonywał też, że w II turze wyborów prezydenckich byłby w stanie przyciągnąć zarówno wyborców Konfederacji, jak i Trzeciej Drogi.
Na pytanie czy jest lepszy od Nawrockiego i Czarnka, na które Bocheński miał odpowiedzieć krótko „tak” albo „nie”, europoseł odpowiedział: „tak”.
Europoseł twierdząco odpowiedział też na pytanie o to, czy pod Smoleńskiem doszło do zamachu na samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Jak dodał dowody na taki zamach przedstawiła podkomisja Antoniego Macierewicza.
Czytaj więcej
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że porozmawia z członkami swojej partii, którzy nie popierają teorii mówiącej o zamachu pod Smoleńskiem...
Pytany o decyzję administracji Joe Bidena, która miała wyrazić zgodę na atakowanie celów w głębi Rosji amerykańską bronią Bocheński odparł, że Ukraina powinna mieć takie prawo. - Mamy do czynienia z sytuacją, w której Federacja Rosyjska może atakować dowolny cel na terytorium Ukrainy. Z drugiej strony mamy Ukrainę, która broni się z użyciem zachodniej broni, z ograniczeniami. To jest jak walka bokserska, w której jeden bokser ma zawiązaną rękę za plecami - tłumaczył.