Tomczak w programie „Tłit” WP pytany był o poniedziałkowy wpis Szymon Hołowni na Twitterze. Marszałek Sejmu zapowiedział, że Polska 2050 nie poprze programu „Kredyt #naStart”, funkcjonującego pod potoczną nazwą „kredyt 0 proc.” (takiego sformułowania użył marszałek Sejmu”. „Nie poprzemy, bo to jest propozycja dla deweloperów, a nie dla ludzi potrzebujących mieszkania” – zauważył lider Polski 2050, podkreślając, że jest to „propozycja, która doprowadzi do jednego: do wzrostu cen mieszkań”.
– Po pierwsze, jest to niezrozumiałe, dlatego, że nie ma propozycji kredytu 0%, tylko jest propozycja kredytu „Mieszkanie na start” – to jest zupełnie inna propozycja (wiceminister mówi w istocie o projekcie „kredytu #naStart” – „Mieszkanie na start” to jeszcze inny program - dotyczy dopłat do czynszu dla osób, które wynajmują nowe mieszkanie lub mieszkanie oddane do użytku po rewitalizacji – przyp. red.). Dwa, myślę, że dzisiaj, niestety, w wypowiedziach wielu polityków, co widać, mieszane są te różne propozycje rządu, takie jak „Mieszkanie na start” („kredyt #naStart” – red.) z kredytem gwarantowanym 2%, który przygotował PiS w poprzednim roku – powiedział Tomczak, pytany o wpis Hołowni.
Co wpływa na cenę mieszkania? Jacek Tomczak: W tym roku nie mamy dopłat do kredytów, a ceny rosną
Zdaniem wiceministra z Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe — Trzecia Droga „często politycy dzisiaj, mówiąc o »kredycie na start«, myślą o programie PiS-u, który popełnił wiele błędów”, a „te błędy zostały dokładnie zanalizowane”. – Co więcej, ja byłem też jednym z krytyków tego programu, a więc Ministerstwo Rozwoju i Technologii, przygotowując tę propozycję dzisiaj bardzo odpowiedzialnego, bardzo szerokiego programu mieszkaniowego, doskonale zdaje sobie sprawę, jakie były rafy tamtego projektu. I te wszystkie błędy zostały wyeliminowane w „kredycie #naStart”, który jest bardzo dobrze przygotowanym, przemyślanym produktem, ale też jest tylko elementem dużej polityki mieszkaniowej. Pamiętajmy, że dzisiaj polityka mieszkaniowa, którą przygotowaliśmy, to (...) od 1989 roku największa ilość środków, która będzie przeznaczona na to, żeby wytworzyć większą ilość mieszkań, bardziej dostępnych mieszkań dla Polaków, w różnych segmentach – mówił.
Czytaj więcej
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia sprzeciwia się rządowemu programowi dopłat do kredytów. Jaki wpływ ma na to planowana likwidacja instytucji, w któr...
Wiceminister rozwoju przekonywał, że na cenę mieszkania ma wpływ wiele „czynników makroekonomicznych, podatkowych, kwestia obciążeń pracy, inflacji”. – Ostatnie lata 2018-2023 – ceny mieszkań rosną. PiS nie zrobił żadnych sensownych programów mieszkaniowych przez 8 lat – stwierdził. – Przez 30 lat ceny mieszkań rosną, niestety. Natomiast w ostatnich latach, w wyniku działań PiS-u, przede wszystkim inflacji, wysokich wzrostów cen energii, wzrostu też ozusowania, Nowego Ładu, wzrostu podatków, PiS doprowadził do ogromnego wzrostu cen mieszkań – kontynuował.
– Nie mamy w tym roku kredytu (rządowych dopłat do kredytów hipotecznych – red.), a ceny mieszkań rosną. Więc coś tu się nie klei w tej narracji wielu polityków, którzy nie do końca czują, jak wygląda sytuacja polskiej rodziny na rynku mieszkaniowym. Ceny mieszkań wzrosły także w tym roku – mówił dalej.
Czytaj więcej
Po tym, jak Szymon Hołownia zadeklarował, że nie zagłosuje za rządowym projektem dopłat do kredytów mieszkaniowych, szanse na jego wdrożenie radyka...
Według Tomczaka po wprowadzeniu programu „kredyt #naStart” ceny mieszkań nie będą rosnąć „albo się ustabilizują”. – Dlaczego? Dzisiaj pamiętajmy o tym, że mieszkanie dla wielu Polaków zamożnych, tych, którzy mają pieniądze, jest produktem inwestycyjnym. Oni inwestują w mieszkania po to, żeby uratować swój kapitał. Mieszkań jest cały czas za mało. Mamy dziurę dwumilionową. Jeżeli nie wytworzymy w wielu wariantach mieszkań czynszowych, komunalnych, TBS-owych, własnościowych, ale także domów jednorodzinnych w różnych systemach, to będziemy mieli bardzo wysokie czynsze. Przez to presja inwestorów na inwestowanie w mieszkania będzie tak duża, że oni będą wykupywali znaczną część mieszkań. Natomiast my tymi programami, nie chcemy pomóc tym, którzy sobie świetnie radzą, mają zdolności kredytowe. Te programy są adresowane dla polskich rodzin, głównie dla polskich rodzin z dziećmi, które mają problem ze zdobyciem kredytu, które mają problem z zakupem pierwszego mieszkania – podkreślał wiceminister Jacek Tomczak.