Siemoniak skomentował w ten sposób wpis byłego szefa MSWiA, koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego, który po wymianie więźniów między Zachodem a Rosją napisał w serwisie X, że rząd PiS negocjował z Rosjanami wymianę rosyjskiego agenta, Pawła Rubcowa na Andrzeja Poczobuta, a „ekipa Tuska oddała Rosjanom ich najcenniejszego agenta w zamian nie uzyskując nic”. „Hańba!” - dodał Kamiński.
Po wymianie więźniów szef MSZ, Radosław Sikorski, pytany o Poczobuta stwierdził, że rozmowy na temat jego uwolnienia „toczą się w innym trybie”.
Tomasz Siemoniak: Robimy wszystko, by uwolnić Andrzeja Poczobuta i innych siedzących w więzieniach Rosji i Białorusi
- Chcę zapewnić, że robimy wszystko, aby doprowadzić do uwolnienia Andrzeja Poczobuta i innych obywateli polskich lub pracujących dla Polski osób, które są w więzieniach Rosji i Białorusi. Nie informujemy o szczegółach, bo liczy się efekt, a nie przechwałki — mówił w TVN24 Siemoniak.
Czytaj więcej
Dlaczego Polska oddała Rosji rosyjskiego agenta Pawła Rubcowa vel Pablo Gonzaleza, choć nad Wisłę nie wrócił żaden z Polaków przetrzymywanych w Ros...
Odnosząc się do wpisu Kamińskiego Siemoniak napisał, że "nie znalazł żadnych śladów tego, że minister Kamiński zajmował się w jakikolwiek sposób sprawą uwolnienia Poczobuta".
Czytaj więcej
Minęły już trzy lata, odkąd białoruski reżim zamknął za kratami Andrzeja Poczobuta. Dziennikarz i jeden z liderów mniejszości polskiej na Białorusi...
- Może mówić dowolne rzeczy. prawda jest taka: nie został uwolniony. Może dowolne rzeczy opowiadać Kamiński, może atakować nasz rząd, fakty są takie: rząd PiS-u nic nie zrobił takiego, by Poczobut był uwolniony. A swoją drogą, ponieważ jest to dziennikarz „Gazety Wyborczej”, niespecjalnie chyba serce politycy PiS-u mieli do tego, by Poczobutem się zajmować - dodał.
Tomasz Siemoniak o działaniach Mariusza Kamińskiego w sprawie uwolnienia Andrzeja Poczobuta: Można dowolne rzeczy powiedzieć
- Najlepiej, aby ci ludzie (politycy PiS, członkowie rządu Mateusza Morawieckiego — red.) o tych rzeczach mniej mówili, albo w ogóle nie mówili — podsumował. Siemoniak zarzucał też krytykującym rząd Donalda Tuska w tej sprawie, że "pokazują, że nie ma ani cienia myślenia państwowego".
- Szukamy najkorzystniejszej ścieżki takiej, aby Andrzej Poczobut znalazł się w Polsce. Robimy wszystko co możliwe, angażujemy nasze służby dyplomatyczne i specjalne w tej sprawie. Te sprawy lubią ciszę - mówił też szef MSWiA.
Na pytanie czy Kamiński kłamie mówiąc, że prowadził działania w sprawie uwolnienia Poczobuta, Siemoniak odparł, że "skoro nie ma efektu, to można dowolne rzeczy powiedzieć". - Trzymajmy się faktów - podsumował.