Reklama

Bangladesz: Upokarzający koniec rządów Sheikh Hasiny

Wydawała się wszechmocna, ale protestów wywołanych przez studentów nie przetrwała. W poniedziałek długoletnia premier uciekła z kraju.
– Ucieczka to hańba dla Hasiny. Ale ona nie kocha tego kraju, nadużywała władzy. Zabiła nasz kraj, z

– Ucieczka to hańba dla Hasiny. Ale ona nie kocha tego kraju, nadużywała władzy. Zabiła nasz kraj, zabiła naszą gospodarkę, zabiła naszych ludzi – powiedział katarskiej telewizji Al-Dżazira szef tych związków Nazma Akter.

Foto: AFP

Sheikh Hasina podała się do dymisji i uciekła helikopterem za granicę, a do jej rezydencji w stolicy Dakce wdarł się tłum. Masy radujących się z upadku „dyktatury” rozpoczęły grabieże. Doszło do ataków na domy wysokich oficjeli rządu Hasiny.

Obalono też pomnik jej ojca Sheikha Mujibura Rahmana, uważanego też za ojca niepodległości kraju (Bangladesz, wcześniej zwany Pakistanem Wschodnim, wywalczył ją w 1971 roku po wojnie z armią pakistańską).

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama